UOKiK skontrolował zabawki. Co czwarta z nich miała nieprawidłowości w oznakowaniu lub konstrukcji
Przedświąteczna kontrola zabawek UOKiK wykazała, że co czwarta z nich miała nieprawidłowości w oznakowaniu lub konstrukcji. Przekroczenie norm stwierdzono m.in. w skakankach, piłkach, gwizdkach, klockach i grzechotkach.
Rzecznik Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Małgorzata Cieloch, wskazała, że prawdziwą plagą są zabawki przekraczające normy głośności. Problemem jest również zbyt wysoka zawartość ftalanu używanego w niektórych zabawkach.
Małe części, zadziory, szwy, linki: gryzaki, grzechotki, miękkie książeczki, pluszaki
Nieprawidłowości! 16 na 50 modeli
❌ złe wyniki badań laboratoryjnych – 13
Najczęściej: za małe części, zadziory❌ złe oznakowanie – 10
Wyniki🔗 https://t.co/VaoYvV7Ngh
🧵5/5 pic.twitter.com/HvW1jWnUrs
— UOKiK (@UOKiKgovPL) December 12, 2024
– Sprawdziliśmy przede wszystkim bezpieczeństwo konstrukcji tych zabawek, oznakowanie i spełnianie właściwych norm. Najgorszy wynik miała m.in. skakanka, która miała o 280 razy przekroczoną wartość ftalanu. Ftalany to substancje, które mogą spowodować, że dana część jest miękka. Występują najczęściej w głowach lalek, ale też w skakankach, śliniakach, grzechotkach. Na tej niechlubnej liście zabawek, które mają przekroczenia niedopuszczalne znalazły się również: trąbka i gwizdek, które emitowały hałas 110 dB, czyli porównywalny do hałasu, który możemy usłyszeć na koncercie rockowym – zwróciła uwagę Małgorzata Cieloch.
❗ Ponad 280 razy za dużo ftalanów! Hałas jak na koncercie rockowym! To najgorsze wyniki z kontroli 362 modeli zabawek. ¼ miała nieprawidłowości!
Zbadaliśmy: ftalany, siłę magnesów, głośność, małe części, oznakowanie.
🧵1/5 #UOKiK #InspekcjaHandlowa pic.twitter.com/32PXl6LPqa
— UOKiK (@UOKiKgovPL) December 12, 2024
Zbadane zabawki w większości pochodziły z Chin, ale zbadano również modele produkowane w Polsce, Niemczech, Holandii, Francji, Hiszpanii, Kanadzie oraz Indonezji.
Ponad 1 tys. 300 niebezpiecznych zabawek zostało zniszczonych.
RIRM



