fot. PAP/Paweł Supernak

PiS złożyło w Sejmie projekt zakazujący propagowania symboli banderowskich

Prawo i Sprawiedliwość złożyło w Sejmie projekt noweli ustawy o IPN i Kodeksu Karnego. Chodzi o zakaz propagowania symboliki banderowskiej w naszym kraju oraz w myśl wyroku TK precyzyjne wskazanie ukraińskich formacji, które dopuściły się ludobójstwa.

Regulacje mają ułatwić postępowania karne przeciwko osobom zaprzeczającym sprawstwu zbrodni dokonanej na Polakach na Wołyniu przez m.in. OUN i UPA.

PiS chce, by ta nowela była rozpatrywana na obecnym posiedzeniu Sejmu. Jak wyjaśnił przewodniczący Klubu Parlamentarnego PiS, Mariusz Błaszczak, jest to szczególnie ważne z uwagi, na przykłady zakłamywania historii i umniejszanie ofiary, jaką ponieśli Polacy.

– Banderyzm był ideologią, która stanowiła uzasadnienie do ludobójstwa wołyńskiego, a więc do ludobójstwa dokonanego na Polakach przez nacjonalistów ukraińskich w czasie II Wojny Światowej. Uważamy, że banderyzm, symbole banderowskie nie powinny być propagowane. (…) Ta ustawa stanowi zakaz propagowania symboli banderowskich – podkreślił Mariusz Błaszczak.

Obecny na konferencji poseł PiS, Przemysław Czarnek, zaznaczył, że wbrew zapowiedziom rządzącej koalicji w sprawie ekshumacji ofiar rzezi Wołyńskiej nic się nie zmieniło. Polityk podkreślił, że potrzeba po prostu zgody na ekshumacje.

– Coraz częściej pojawiają się informacje, że w rozmaitych miejscach w Polsce Ukraińcy, którzy są w Polsce, śpiewają pieśni banderowskie, wychwalają Banderę, odwołują się do ideologii banderowskiej. Stop! Koniec! Nie ma takiej możliwości! – zaznaczył  Przemysław Czarnek.

– Chcemy ekshumacji wszystkich, nie pojedynczych przypadków, ale wszystkich szczątków naszych rodaków bestialsko pomordowanych przez ukraińskich nacjonalistów z OUN-UPA. Nie pozwalamy na to, żeby w Polsce ktokolwiek gloryfikował ideologię banderowską, Banderę i jego zbrodniarzy ludobójczych – dodał.

W noweli o IPN doprecyzowuje się też określenie zbrodni jakich dopuścili się Ukraińcy z OUN-UPA, w których zginęło powyżej 100 tys. osób wprost jako ludobójstwo.

PiS chce, aby polskie państwo obok ścigania za propagowanie ideologii nazistowskiej i komunistycznej tak samo reagowało na przypadki dotyczące ideologii związanej z OUN-UPA. Politycy opozycji liczą na to, że rządzący staną w prawdzie i poprą tę nowelizację.

RIRM

drukuj