M. Przeworska o duńskim podatku od emisji gazów cieplarnianych: Już teraz wszyscy eksperci mówią jasno o tym, że przede wszystkim wprowadzi to drastyczny wzrost cen produkowanego żywca wołowego oraz mleka
Tamtejsi politycy jasno mówią o tym, że w ich opinii te rozwiązania, które zostały w Danii przyjęte, są na tyle dobre i na tyle skutecznie mają oddziaływać na prośrodowiskowe i proklimatyczne działanie, że w ich opinii cała Unia Europejska powinna bardzo szybko wprowadzić podobne rozwiązania – powiedziała Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
Dania wprowadzi podatek od emisji gazów cieplarnianych w rolnictwie. To pierwszy kraj na świecie, który wdroży tego typu regulacje.
– Rząd Mette Frederiksen przyjął 18 listopada podatek, nad którym politycy (…) pracowali od początku roku. To jest bardzo krótki czas wypracowania takiej ustawy i przyjęcia jej w życie – mówiła Monika Przeworska.
Okazuje się, że jest to podatek, który będzie wprowadzony dwuetapowo. Pierwszy etap nastąpi już w 2030 r., zaś drugi – w 2035 roku.
– W ramach wdrożenia tego konkretnego podatku przyjmuje się przeliczenie CO2 z jednej tony emisji metanu, która w opinii ekspertów i naukowców jest emitowana przez zwierzęta, przede wszystkim przez krowy – zaznaczyła dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej.
Podatek ten dotknie przede wszystkim producentów żywca wołowego oraz producentów mleka.
– Pierwsza stawka będzie wynosiła 120 koron, czyli w przeliczeniu na złotówki to będzie ok. 70 zł za jedną tonę emisji metanu (…). W 2035 roku stawka podatku jeszcze bardziej wzrośnie, mianowicie do 300 koron, czyli do 173 złotych – podkreśliła gość „Aktualności dnia”.
Już teraz wszyscy eksperci mówią jasno o tym, że doprowadzi to do drastycznego wzrostu cen produkowanego żywca wołowego oraz mleka.
– Całe porozumienie, które zostało przyjęte przez duński rząd, zakłada również docelowe przekształcenie znacznej części obszarów rolniczych na tereny leśne. Okazuje się, że około 250 tys. hektarów nowych lasów powstanie na terytorium Danii oraz około 140 tys. hektarów torfowisk zostanie ponownie uwodnionych – zauważyła Monika Przeworska.
Tamtejsi politycy jasno mówią o tym, że w ich opinii te rozwiązania, które zostały w Danii przyjęte, są na tyle dobre i na tyle skutecznie mają oddziaływać na prośrodowiskowe i proklimatyczne działanie, że w ich opinii cała Unia Europejska powinna bardzo szybko wprowadzić podobne rozwiązania – mówiła dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej.
Cała rozmowa z Moniką Przeworską dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl



