Niemcy: Opozycja chce wotum zaufania dla rządu Scholza najpóźniej w przyszłym tygodniu
Po rozpadzie koalicji rządowej w Niemczech lider opozycji, Friedrich Merz, zaapelował do kanclerza Olafa Scholza, by głosowanie nad wotum zaufania w Bundestagu zarządził najpóźniej do końca przyszłego tygodnia. Teraz potrzebne są nowe wybory parlamentarne – podkreślił.
Przewodniczący chadeckiej CDU powiedział w czwartek po spotkaniu grupy parlamentarnej CDU/CSU, że koalicja rządowa, złożona z SPD, Zielonych i FDP, poniosła porażkę. Frakcja chadecka jednogłośnie poparła postulat jak najszybszego zwołania posiedzenia Bundestagu w celu zagłosowania nad wotum zaufania dla rządu – podał portal Tagesschau.
W podobnym tonie wypowiedział się w środę lider CSU, premier Bawarii, Markus Soeder. Nowe wybory muszą odbyć się tak szybko, jak to możliwe, „nie może być żadnych taktycznych opóźnień” – napisał na platformie X. Według Soedera głosowanie nad wotum zaufania powinno odbyć się natychmiast, a ewentualne przedterminowe wybory do parlamentu – w styczniu.
Kanclerz Olaf Scholz zapowiedział w środę, że chce, by ustawa budżetowa została przyjęta w grudniu, a głosowanie w sprawie wotum zaufania zarządzić w pierwszym tygodniu posiedzenia Bundestagu w nowym roku – 15 stycznia. W tym celu poprosił lidera opozycji o współpracę.
W środę Olaf Scholz ogłosił dymisję ministra finansów, Christiana Lindnera (FDP). Wcześniej tego dnia liderzy partii koalicji rządowej spotkali się w Berlinie, aby omówić sposoby wyjścia z kryzysu koalicyjnego. W centrum dyskusji znalazło się to, jak załatać miliardową dziurę w budżecie na 2025 r. i przywrócić niemiecką gospodarkę na właściwe tory. Propozycje gospodarcze Lindnera już wcześniej nie spotykały się z aprobatą SPD i Zielonych, co zaostrzyło koalicyjny spór. Ostatecznie Scholz odwołał Lindnera, gdy ten zaproponował nowe wybory do Bundestagu.
PAP




