Artyści i myśliciele solidarni z bezprawnie aresztowanymi ks. Michałem Olszewskim i dwoma urzędniczkami z Ministerstwa Sprawiedliwości
Działania prokuratury Adama Bodnara coraz częściej budzą sprzeciw w społeczeństwie. W obronie ks. Michała Olszewskiego oraz dwóch urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości stają wybitni twórcy i myśliciele.
Mija już prawie 200 dni od bezprawnego zatrzymania ks. Michała Olszewskiego i dwóch urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości. W akcie protestu na działania prokuratury, strajk głodowy rozpoczął działacz antykomunistyczny Jan Karandziej. W oświadczeniu wskazał on, że aresztowani są „poddawani przemocy prawnej i psychicznym torturom, głównie za sprawą niezrozumiałych i nieludzkich praktyk prokuratorskich”.
„Mój protest ma na celu obudzenie sumień ludzi, którzy stoją za tymi haniebnymi działaniami. Tych, którzy są odpowiedzialni za ich realizację oraz tych, którzy bezczynnie je obserwując, faktycznie dają na nie swoje przyzwolenie” – oznajmił w swoim oświadczeniu opozycjonista z czasów PRL.
W obronie ks. Michała Olszewskiego, Pani Urszuli i Pani Karoliny stanęli również artyści i myśliciele.
„Żądamy natychmiastowego zwolnienia z aresztu ks. Olszewskiego i dwóch urzędniczek ministerialnych. Nie można bezczynnie patrzeć, jak dręczy się na naszych oczach ludzi bez udowodnionej winy i niszczy się im w nieodwracalny sposób życie” – podkreślono w wystosowanym przez nich liście.
Pod aresztem, gdzie więziony jest ks. Michał Olszewski i dwie urzędniczki Ministerstwa Sprawiedliwości, codziennie gromadzą się ludzie, którzy modlą się o ich uwolnienie.
TV Trwam News



