Posłowie Prawa i Sprawiedliwości interweniują w sprawie ks. Michała Olszewskiego do prokuratury
Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów wszczęła śledztwo ws. przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków na szkodę ks. Michała Olszewskiego. Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożyło trzech posłów Prawa i Sprawiedliwości, a wszczęcie śledztwa, jak informuje prokuratura, jest konieczne do przeprowadzenia czynności procesowych wykraczających poza czynności sprawdzające.
Chodzi o przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków między 26 marca a 2 lipca br. przez funkcjonariuszy publicznych różnych służb poprzez stosowanie wobec kapłana przemocy psychicznej i innych działań zmierzających do jego celowego udręczenia. Pełnomocnik ks. Michała Olszewskiego mec. Krzysztof Wąsowski kibicuje prokuraturze, jednak nie wiąże z tym śledztwem szczególnych nadziei.
– Bardzo kibicujemy prokuraturze, żeby znalazła dowody na to, jak wyglądała cała akcja przewożenia, zatrzymania księdza, czyli mówiąc wprost, odnaleźli wideo, zarejestrowane akcje ABW, a potem policji. Przecież to jest niemożliwe, żeby służby specjalne, które wchodzą z bronią, zatrzymując kogokolwiek nie rejestrowały tego na video. Jeżeli przewożą kogoś 300 km z jednego miejsca w Polsce w drugie, żeby nie rejestrowały video. Podejrzewamy, że śledztwo będzie manipulowane. Dzisiaj nie mamy żadnego zaufania do prokuratury nadzorowanej przez ludzi, którzy – w naszym przekonaniu – w ogóle nie mają do tego legitymacji prawnej, są wadliwie powołani. Nie wierzymy w żadną wiarygodność takich śledztw. Mamy tylko nadzieję, że znajdą się dowody – wyjaśnił mec. Krzysztof Wąsowski.
Ks. Michał Olszewski został zatrzymany w marcu tego roku w związku ze śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości [czytaj więcej]. Przypadkiem nieodpowiedniego traktowania kapłana zajęła się m.in. Organizacja Narodów Zjednoczonych, która nadała sprawie sygnaturę.
RIRM




