fot. PAP/EPA

Już dziś debata Trump-Harris

W Stanach Zjednoczonych odbędzie się dziś debata Donalda Trumpa z Kamalą Harris. Dzisiejsze starcie obu kandydatów może mieć ogromny wpływ na to, kto wygra wybory prezydenckie.

Gdy kandydatem Demokratów był jeszcze Joe Biden, debata z Donaldem Trumpem przekreśliła jego plany, by pozostać w Białym Domu na kolejną kadencję. Partia postawiła na Kamalę Harris, obecną wiceprezydent.

Przedwyborczy pojedynek Trump-Harris odbędzie się w Filadelfii. Sondaże nie dają żadnemu z kandydatów wyraźnej przewagi, dlatego tym razem debata może mieć ogromne znaczenie dla tego, co zrobią Amerykanie przy urnach wyborczych. Donald Trump uważa, że jest pod ostrzałem większości mediów.

– Jeśli zniszczę ją w debacie, powiedzą: „Trump poniósł dziś wieczorem upokarzającą porażkę”, bez względu na wszystko – stwierdził kandydat Republikanów.

– Większość mediów na świecie jest lewicowo-liberalna, nie ma co ukrywać – skomentował socjolog, dr Jakub Koper.

Zacięte ataki tych mediów wynikają z tego, że Donald Trump w trakcie swojej prezydentury mocno poszedł pod prąd w wielu sprawach, które – jak ocenił dr Jakub Koper – „niosły piętno antywartości”.

– Stąd może być znienawidzony przez tych, co popierają Kamalę Harris – powiedział socjolog.

Choć Donald Trump zgodził się na debatę w ABC, to Kamala Harris odmówiła przyjścia do Fox News. Dr Jakub Koper wskazał, że z dotychczasowej postawy Demokratów można wyciągnąć wniosek, że w debacie Donald Trump ma przewagę nad Kamalą Harris.

– Ona już pokazała, że unika wszelkich konfrontacji, unika debat – zauważył socjolog.

Debata rozpocznie się o godz. 21.00 czasu lokalnego; w Polsce będzie wtedy 3.00 w nocy.

TV Trwam News

drukuj