Cywilizacja śmierci w dalszym ciągu uśmierca bezbronne i niewinne życie. W polskich szpitalach morduje się coraz więcej nienarodzonych dzieci
W 2023 roku w wyniku tzw. aborcji w polskich szpitalach zabito 425 dzieci. W roku 2022 liczba ta była niemal trzykrotnie mniejsza. To zatrważające dane, których wskaźnik – na skutek liberalno-lewicowej polityki przeciwko życiu prowadzonej przez koalicję rządzącą – może dalej rosnąć.
Ministerstwo Zdrowia opublikowało dramatyczne statystyki dotyczące zabijania dzieci poczętych, a nienarodzonych. W 2022 roku na skutek zbrodniczego procederu, jakim jest tzw. aborcja, w polskich szpitalach zabito 161 dzieci. Z kolei rok później w 2023 roku liczba ta zwiększyła się niemal trzykrotnie, pochłaniając 425 ludzkich istnień.
Przesłanki, na jakie powoływano się w większości przypadków, miały dotyczyć zagrożenia dla zdrowia lub życia matki. Najwięcej dzieci zabito w województwie dolnośląskim – 161. Jedynie w dwóch województwach: podkarpackim i warmińsko-mazurskim nie dokonano tzw. aborcji.
Ten zbrodniczy proceder, jak alarmują środowisko pro-life i prorodzinne, może dopiero się rozkręcać, co ma związek z rosnącym przyzwoleniem na zabijanie dzieci – ze strony rządzących – pod pozorem rzekomej wolności kobiet czy troski o ich zdrowie psychiczne.
TV Trwam News




