Red. J. Maciejewski: Dla doraźnej walki politycznej poświęca się bezpieczeństwo państwa
20 proc. ziemi ukraińskiej, która dziś jest okupowana przez Rosję, w większości przypadków nie została zdobyta bojem, ale poprzez zdradę urzędników średniego i wysokiego szczebla. Jeśli dziś zdrajcy oskarżają stronę patriotyczną o zdradę, to jest to przygotowanie gruntu na najgorszy dla Polski scenariusz. Tymczasem Donald Tusk użył w kierunku Antoniego Macierewicza bardzo złożonej manipulacji, która rozprzestrzenia w Polsce kłamstwa na temat rosyjskich powiązań. Dla doraźnej walki politycznej poświęca się bezpieczeństwo państwa – zauważył red. Jakub Maciejewski, publicysta tygodnika „Sieci” i portalu wPolityce.pl, korespondent wojenny na Ukrainie, we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.
Donald Tusk wydał zarządzenie powołujące komisję do spraw wpływów rosyjskich. Jej przewodniczącym ma zostać gen. Jarosław Stróżyk, szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Tymczasem w przestrzeni medialnej obie strony politycznego sporu od dłuższego czasu obrzucają się oskarżeniami o współpracę z Rosją.
– Na sumieniu Donalda Tuska ciąży bardzo prorosyjska polityka. Sam Radosław Sikorski niedawno chwalił się w TVN-ie, że byli przed USA z pomysłem resetu z Rosją. (…) Ekipa Donalda Tuska o 180 stopni próbuje odwrócić debatę publiczną, w której jest oskarżana o prorosyjskość. (…) Martwi mnie to, że z tak poważnego tematu, jakim jest rosyjskie zagrożenie, dla doraźnych politycznych korzyści Donald Tusk robi polityczną pałkę. Jeśli rząd, który kiedyś był prorosyjski, oskarża najbardziej antyrosyjską ekipę o prorosyjskość, to znaczy, że już zużyje się waga tego poważnego oskarżenia – powiedział red. Jakub Maciejewski.
– W tej atmosferze najwygodniej będzie poruszać się prawdziwym agentom wpływu czy szpiegom. Uwaga na to zagrożenie będzie skierowana w inną stronę – dodał.
Premier @donaldtusk zadecydował o powołaniu komisji ds. badania wpływów rosyjskichhttps://t.co/MX2frirlLo
— Radio Maryja (@RadioMaryja) May 21, 2024
Publicysta tygodnika „Sieci” zaznaczył, że „część dziennikarzy z ignorancji, a część być może ze złych intencji zaprasza ludzi, którzy sami są umoczeni we współpracę z Rosją. Jakżeby więc oni mieliby szczerze mówić, kto jest odpowiedzialny za proputinowskie gesty w swojej karierze zawodowej?”.
– Zaprasza się też ludzi niekompetentnych, którzy zbijają popularność na oszczerstwach. Niestety, znam przypadki autorów nieposiadających wiedzy o złożonej rosyjskiej dezinformacji. Mijają się z prawdą w swoich tekstach i czynią brudną wodę przestrzeni informacyjnej. A w takiej wodzie niektórym łatwiej jest łowić ryby. (…) 20 proc. ziemi ukraińskiej, która dziś jest okupowana przez Rosję, w miażdżącej większości przypadków nie została zdobyta bojem, ale poprzez zdradę urzędników średniego i wysokiego szczebla. To zdrada jest wielkim sprzymierzeńcem Rosji. Jeśli dziś zdrajcy oskarżają stronę patriotyczną o zdradę, to jest to przygotowanie gruntu na najgorszy dla Polski scenariusz – wskazał.
Donald Tusk zaatakował byłego ministra obrony narodowej. Premier na antenie TVN24 powiedział, że „pętla informacji, jakie są gromadzone, zaciska się wokół Antoniego Macierewicza”. Red. Jakub Maciejewski w tym kontekście wyjaśnił, że lider Koalicji Obywatelskiej „dał do zrozumienia, jakoby wiedział o powiązaniach posła Prawa i Sprawiedliwości z Rosją, co jest nieprawdą”.
– Powiedział to takimi sugestiami, które nie będą stanowiły podstawy do pozwu sądowego. (…) To bardzo złożona i profesjonalna manipulacja, która rozprzestrzenia w Polsce kłamstwa na temat rosyjskich powiązań. Sprytnie. Dla doraźnej walki politycznej poświęca się bezpieczeństwo państwa. To jest upiorne – podkreślił gość Radia Maryja.
.@KrzSzczucki o oskarżeniach @donaldtusk wobec @pisorgpl o współpracę z Rosją: Komuniści w podobny sposób odwracali kota ogonem, tzn. polskich patriotów nazywali „faszystami”https://t.co/nKavDTRzON
— Radio Maryja (@RadioMaryja) May 21, 2024
Cała audycja z udziałem red. Jakuba Maciejewskiego dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl



