fot. PAP/Rafał Guz

A. Bielan o zbliżających się wyborach do Parlamentu Europejskiego: Rdzeniem naszych list będą doświadczeni eurodeputowani

Rdzeniem naszych list będą doświadczeni eurodeputowani, którzy znają języki, mają dobre, merytoryczne przygotowanie do pracy w poszczególnych komisjach (…). Myślę, że w wyborach do Parlamentu Europejskiego nasi wyborcy będą mogli odnaleźć wiele młodych, nowych twarzy powiedział Adam Bielan, poseł do Parlamentu Europejskiego, w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.

9 czerwca odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego. W siedzibie PiS na Nowogrodzkiej doszło do spotkania posłów do Parlamentu Europejskiego.

To było spotkanie merytoryczne. Rozmawialiśmy przede wszystkim o konwencji programowej, którą organizujemy w sobotę, czyli 27 kwietnia, w Warszawie w Hali Expo. Będzie tam szereg paneli tematycznych, które będą prowadzić europosłowie. Będziemy poruszać najważniejsze kwestie dotyczące obecności Polski w Unii Europejskiej. Chodzi o kwestie zmian traktatów bardzo dla nas groźnych, bo oznaczających całkowitą utratę naszej suwerenności, ale także kwestie paktu migracyjnego, na który zgodził się rząd Donalda Tuska. Również wszystkie kwestie związane z Zielonym Ładem – mówił Adam Bielan.

Zdaniem polityka kolejna kadencja będzie najważniejszą kadencją w PE od momentu jego utworzenia.

– Kolejna kadencja będzie najważniejszą kadencją w Parlamencie Europejskim od momentu jego powstania, od momentu, kiedy jesteśmy w Unii Europejskiej, czyli od 2004 roku. To będzie kadencja, podczas której zdecyduje się los traktatów europejskich, a więc tego, czy Polacy będą mieć wpływ na politykę zagraniczną naszego kraju, czy też oddamy tę politykę eurokratom do Brukseli, czy będziemy mieć wpływ na politykę graniczną, politykę bezpieczeństwa czy podatkową (…). Będziemy walczyć o każdy mandat w tych wyborach. Polska będzie miała w kolejnej kadencji do dyspozycji jeden mandat więcej, a więc 53 – podkreślił poseł do Parlamentu Europejskiego.

Wciąż nie wiadomo, jaki ostateczny kształt będą miały listy kandydatów PiS w wyborach do Europarlamentu. W tej sprawie będą rozmawiać władze statutowe partii.

– Rdzeniem naszych list będą doświadczeni eurodeputowani, którzy znają języki, mają dobre, merytoryczne przygotowanie do pracy w poszczególnych komisjach. (…) Myślę, że w wyborach do Parlamentu Europejskiego nasi wyborcy będą mogli odnaleźć wiele młodych, nowych twarzy – zaznaczył gość programu „Polski punkt widzenia”.

W trakcie programu Adam Bielan odniósł się także do masowych zwolnień w naszym kraju w różnych firmach, zwłaszcza z zagranicznym kapitałem.

Widać, że Donald Tusk ma problem z zarządzaniem gospodarką i państwem. Przez wiele lat słyszeliśmy, że opozycja ma szuflady pełne ustaw. Ten parlament jest najwolniej pracującym parlamentem od wielu lat (…). Skoro nie ma chleba, to będą igrzyska (…). To jest bardzo zły sygnał, jeżeli chodzi o kondycję naszej gospodarki. Widzimy też, jak wysokie są ceny paliw. Przypomnę, że Donald Tusk obiecywał, iż gdy dojdzie do władzy, to benzyna będzie kosztowała 5,19 złotych, a dzisiaj bije niechlubne rekordy, jeśli chodzi o koszt na stacjach benzynowych – zauważył polityk.

radiomaryja.pl

drukuj