Słowacja: W walce z imigracją ma pomóc zniesienie stanu wyjątkowego związanego z pandemią

Słowacki rząd zdecydował w środę o zakończeniu stanu wyjątkowego wprowadzonego w 2020 r. w związku z pandemią. Ma to pomóc w walce z nielegalną migracją, ponieważ część przepisów dotąd uniemożliwiała szybką deportację migrantów.

Decyzja rządu technicznego Ludovita Odora dot. zniesienia stanu wyjątkowego związanego z pandemią COVID-19 wejdzie w życie od 6.00 rano w piątek. Z tą chwilą policja i strażnicy graniczni przestaną wydawać zaświadczenia o tolerowanym pobycie nielegalnych migrantów na Słowacji. Dokument stwierdza, że osoba, która nielegalnie dostała się na terytorium Słowacji, została zarejestrowana przez władze i nie może zostać deportowana „z uwagi na przeszkody administracyjne”. Taką „przeszkodą” była pandemia koronawirusa i obowiązujące restrykcje. Słowackie rozwiązanie było unikatowe w skali całej Unii Europejskiej.

Media, część polityków oraz policja zwracała uwagę, że przepisy, obowiązujące nawet po ustąpieniu pandemii, traktowane były przez migrantów jako zachęta do dotarcia na Słowację w drodze do Niemiec, Austrii lub innych krajów Europy Zachodniej. Sytuacja ma się zmienić i uchodźcy pochodzący z tak zwanych bezpiecznych państw będą mogli być deportowani. Rząd obiecuje ograniczenie w ten sposób fali nielegalnej migracji płynącej bałkańskim szlakiem, którego ostatnim przed Słowacją etapem są Węgry.

Jednocześnie gabinet premiera Ludovita Odora zdecydował, że niektóre rozwiązania związane ze stanem wyjątkowym pozostaną w mocy. Dotyczy to m.in. uproszczonej procedury związanej z lekami i szczepionkami stosowanymi przeciwko COVID-19.

PAP

drukuj