fot. TT/Monika Przeworska

M. Przeworska (IGR): Unijna umowa z Mercosur jest naprawdę niebezpieczna z punktu widzenia Polski

Kilka dni temu pojawiło się bardzo jednoznaczne wystąpienie pani Ursuli von der Leyen, która powiedziała, że zrobi wszystko, żeby jeszcze w tym roku umowa z Mercosur została ratyfikowana na poziomie unijnym, co wykluczałoby możliwość zgłoszenia sprzeciwu. Umowa ta jest naprawdę niebezpieczna z punktu widzenia Polski i trzeba liczyć, że nasi rządzący zrobią wszystko, żeby do jej ratyfikacji na poziomie unijnym nie doszło – mówiła w czwartkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, zaproponowała podpisanie do końca tego roku umowy gospodarczej z krajami Mercosur, organizacji gospodarczej zrzeszającej kraje Ameryki Południowej, takie jak Argentyna, Brazylia, Urugwaj i Paragwaj. Budzi ona spore obawy.

– Praktycznie już w 2019 r. została zawarta umowa, która dotyczy wolnego handlu i utworzenia wspólnego rynku pomiędzy krajami Mercosur a Unią Europejską, przy czym wtedy, w związku z naprawdę ogromnymi protestami płynącymi z wielu stron Europy, ta umowa nie została ratyfikowana. Kilka dni temu pojawiło się bardzo jednoznaczne wystąpienie pani Ursuli von der Leyen, która powiedziała, że zrobi wszystko, żeby jeszcze w tym roku ta umowa została ratyfikowana i to żeby została ratyfikowana na poziomie unijnym, co wykluczałoby możliwość zgłoszenia sprzeciwu przez takie kraje, jak np. Polska, czyli kraje, które na dobrą sprawę na tej umowie straciłyby najwięcej – zwróciła uwagę Monika Przeworska.

Ratyfikacja umowy mocno uderzyłaby w sektor rolny, ponieważ kraje Mercosur są potęgami, jeśli chodzi o produkcję wielu towarów spożywczych.

– Producenci wołowiny, producenci cukru, ale także wytwórcy etanolu (…) zostaną postawieni pod ścianą, ponieważ to właśnie w tamtych krajach produkcja (…) tych produktów rolno-spożywczych jest naprawdę duża. Mówiąc o samej wołowinie, oni w 2019 r. manifestowali chęć bezcłowego przewozu do Europy ponad 100 tys. ton rocznie. To są naprawdę duże ilości – zaznaczyła dyrektor IGR.

Ratyfikacja umowy z Mercosur może spowodować zwiększenie importu taniego mięsa wołowego nawet o 64 procent. Jest ono tanie dlatego, że nie musi spełniać tylu wyśrubowanych norm, co mięso produkowane w Unii Europejskiej.  Konkurowanie z producentem dużo tańszych produktów napływających w ogromnych ilościach może być bardzo destrukcyjne dla gospodarki, co pokazuje sytuacja zalania polskiego rynku przez ukraińskie zboże, które także jest tanie dlatego, że nie musi spełniać wielu norm obowiązujących w UE.

– Dlatego umowa ta jest naprawdę niebezpieczna z punktu widzenia Polski i trzeba liczyć, że nasi rządzący zrobią wszystko, żeby do jej ratyfikacji na poziomie unijnym nie doszło – podkreśliła rozmówczyni Radia Maryja.

W audycji poruszono także temat konferencji „Trzy filary bezpieczeństwa – militarny, energetyczny, żywnościowy”, której współorganizatorem jest Instytut Gospodarki Rolnej i na którym – obok wielu znamienitych gości, w tym przedstawicieli rządu i ekspertów – wystąpi jego prezes, Szczepan Wójcik. Konferencja odbędzie się w środę 28 czerwca bieżącego roku. Więcej o niej można przeczytać w naszym [artykule] poświęconym temu wydarzeniu.

Całość rozmowy z Moniką Przeworską jest dostępna [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj