fot. PAP/EPA

Propaganda W. Putina. Rosja świętowała 78. rocznicę zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami, prowadząc jednocześnie wojnę przeciwko Ukrainie

Bez spektakularnych pokazów lotniczych  i  tylko z jednym starym czołgiem –  tak wyglądała tegoroczna parada z okazji Dnia Zwycięstwa. Z kolei Ukraina świętowała Dzień Europy.

Była to jedna z najskromniejszych w historii parad zwycięstwa – bez samolotów i z jednym sowieckim czołgiem z czerwoną flagą z sierpem i młotem.

Putniowska Rosja świętowała 78. rocznicę zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami, prowadząc krwawą wojnę przeciwko Ukrainie. Sprzęt, którym chwaliła się w ostatnich latach na Placu Czerwonym, służy do atakowania sąsiada. Kreml próbuje zatuszować fakt, że na froncie zginęło prawie 200 tys. rosyjskich żołnierzy, a setki tysięcy sztuk sprzętu bezpowrotnie utracił. Władimir Putin nie rezygnuje jednak z propagandy.

– Przeciwko Rosji trwa prawdziwa wojna. Zachód sieje nienawiść i rusofobię, chcąc zniszczyć nasz kraj. Chcemy pokojowej przyszłości. Zachód już zapomniał, kto pobił nazistów. Teraz chce zniszczyć nasz kraj. Naród ukraiński stał się zakładnikiem ambicji Zachodu – powiedział Władimir Putin, prezydent Rosji.

Na paradzie pojawili się tylko przywódcy Armenii, Białorusi, Kazachstanu, Kirgistanu, Uzbekistanu, Tadżykistanu i Turkmenistanu. 9 maja to dla Rosjan jedno z najważniejszych świąt państwowych. Cały Zachód zakończenie wojny świętuje dzień wcześniej. Stalinowski reżim zwycięstwo okupił krwią 27 milionów obywateli Związku Sowieckiego – podkreślił historyk, dr Marcin Szczepan.

– Defilada zwycięstwa zawsze miała podkreślać przede wszystkim to, że przeciwnikiem III Rzeszy wcale nie były państwa zachodnie, tylko Związek Radziecki. To przede wszystkim Związek Radziecki miał główny ciężar prowadzenia wojny z Niemcami – zaznaczył dr Marcin Szczepan.

Historię na nowo od dziesięcioleci próbuje pisać również Berlin. Kanclerz Niemiec, Olaf Scholz, przekonuje, że to Niemcy były ofiarą największego konfliktu w dziejach.

„78 lat temu Niemcy i świat zostały wyzwolone spod tyranii narodowego socjalizmu. Zawsze będziemy za to wdzięczni” – wskazał Olaf Scholz.

Na komentarz kanclerza Niemiec zareagowała Beata Szydło, była premier Polski oraz poseł do Parlamentu Europejskiego.

„Scholz stwierdził, że 78 lat temu <<Niemcy zostały wyzwolone spod tyranii narodowego socjalizmu>>. Niemcy najpierw stworzyli mit bezpaństwowych <<nazistów>>, a teraz twierdzą, że Niemcy były ofiarą nazizmu. Ta bezczelność kpi sobie z ofiar niemieckich zbrodni” – wskazała Beata Szydło.

9 maja obchodzony jest Dzień Europy. Z tej okazji do Kijowa przyjechała przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, która zapewniła, że Unia Europejska nie odwróci się od walczącej Ukrainy.

– Rosja boi się przykładu, jaki pokazujecie i boi się waszej drogi do Unii Europejskiej. Rosja już poniosła dramatyczną porażkę – zaznaczyła Ursula von der Leyen.

Prezydent Wołodymyr Zełenski potwierdził po raz kolejny proeuropejski kurs Ukrainy. Apelował o nowe dostawy broni. Zażądał też zniesienia unijnych ograniczeń eksportu ukraińskiej żywności.

– Jakiekolwiek ograniczenia naszego eksportu są teraz absolutnie nie do przyjęcia – mówił prezydent Ukrainy.

Droga Ukrainy do Unii Europejskiej jest jeszcze długa, ponieważ wartości kulturowe Ukraińców nie są tożsame z wartościami, które chciałaby widzieć Bruksela – zanalizował dr Mirosław Habowski, politolog.

– Pytanie: Jaką cywilizacje prezentuje pani Ursula von der Leyen? Na pewno nie jest to tradycyjna cywilizacja europejska, cywilizacja łacińska, tylko jakiś nowy projekt zupełnie sprzeczny z tradycyjnym postrzeganiem tego, czym jest Europa – stwierdził dr Mirosław Habowski.

Ukraina walczy o swoją niepodległość, a unijni urzędnicy swoimi działaniami chcą przekształcić Unię Europejską w jedno superpaństwo. To również plan Berlina, o którym w Parlamencie Europejskim przypomniał kanclerz Niemiec. Olaf Scholz chce m.in. zniesienia zasady weta w polityce zagranicznej.

– Unia Europejska powinna być zmieniona. Potrzebujemy Unii rozszerzonej i zreformowanej – powiedział kanclerz Niemiec.

Niemiecki polityk zaapelował też o budowanie Unii geopolitycznej.

TV Trwam News

drukuj