O. dr T. Rydzyk CSsR podczas sympozjum „Żegota. 80. rocznica powstania Rady Pomocy Żydom”: Zachować się jak trzeba, to znaczy zachować Dekalog
Zachować się jak trzeba, to znaczy zachować Dekalog. To pierwsza konstytucja. Św. Maksymilian Kolbe mówił: „Tylko miłość jest twórcza”. I tego wszystkim życzę: żebyśmy wzrastali w miłości i pokazywali swoim świadectwem, jak należy się zachować także w skrajnych sytuacjach – mówił w poniedziałek w Toruniu o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR, Dyrektor Radia Maryja, podczas sympozjum „Żegota. 80. rocznica powstania Rady Pomocy Żydom”.
W Kaplicy Pamięci Polskich Męczenników, znajdującej się przy toruńskim sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II, w poniedziałek 24 października odbyła się konferencja pod hasłem „Żegota. 80. rocznica powstania Rady Pomocy Żydom”. Słowo do zebranych skierował o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR.
– Cieszę się, że możemy w tym miejscu modlić się, medytować i pochylać się nad dramatem II wojny światowej, nad przemocą. W Kaplicy Pamięci Polskich Męczenników zgromadziliśmy 1230 nazwisk pomordowanych Polaków, tych którzy ratowali swoich sąsiadów, przyjaciół, współobywateli. Pomysł ten narodził się pod koniec lat 90-tych. Prosiliśmy ludzi, by zgłaszali nam nazwiska bohaterów oraz świadectwa. Tak czynią do dziś. Pracuje nad tym Instytut „Pamięć i Tożsamość” im. Jana Pawła II przy Fundacji „Lux Veritatis”. (…) Liczba nazwisk upamiętnionych jest raczej symboliczna, gdyż wielu świadków tamtych wydarzeń już nie żyje – zwrócił uwagę Dyrektor Radia Maryja.
W niedzielę 23 października gościem TV Trwam [oglądaj] i Radia Maryja [słuchaj] był dr hab. Tomasz Panfil z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego im. Jana Pawła II, który wskazywał konkretne przykłady historyczne pomocy Żydom świadczonej przez Polaków podczas II wojny światowej. O. dr Tadeusz Rydzyk CSsR nawiązał do jednej z przytoczonych przez rozmówcę historii.
– Dochodziło do strasznych sytuacji. Polacy byli mordowani za to, że chcieli pomóc innym w strasznej tragedii, strasznej przemocy. Tylko za to. Za podanie kawałka chleba. Dr Tomasz Panfil opowiadał o historii na moście w Warszawie. Żydowskie dziecko poprosiło Polaka o chleb. Podał dziecku kawałek chleba, a nie zauważył, że za nimi idzie Niemiec. Ten Niemiec powiedział: „Teraz zabiję to dziecko. Albo nie. Ciebie zabiję, chyba że rzucisz je do Wisły”. I ten człowiek się złamał. Rzucił dziecko do Wisły, bo chciał przeżyć, ale dwa dni później powiesił się. Nie wytrzymał tego, co zrobił. Kochani, trzeba „zachować się jak trzeba”. „Inka” Siedzikówna tuż przed zamordowaniem jej przez ubecję (nie miała jeszcze 18 lat), napisała gryps: „Powiedźcie babci, że zachowałam się jak trzeba”. Zachować się jak trzeba, to znaczy zachować Dekalog. To pierwsza konstytucja (…). Jeśli ją zachowamy – wszystko będzie dobrze. Chrystus streścił przepisy ksiąg Starego Testamentu i powiedział: Będziesz miłował Boga z całego swojego serca, z całej duszy swojej, ze wszystkich sił swoich, a bliźniego swego jak siebie samego. I wtedy, gdy tak się zachowujemy – rośniemy duchowo – akcentował redemptorysta.
Dyrektor Radia Maryja przypomniał również postać św. Maksymiliana Kolbego, który w niemieckim obozie śmierci Auschwitz oddał życie za współwięźnia.
– Zachować się jak trzeba… Maksymilian Kolbe mówił: „Tylko miłość jest twórcza”. I tego wszystkim życzę: żebyśmy wzrastali w miłości i pokazywali swoim świadectwem, jak należy się zachować także w skrajnych sytuacjach – podkreślił o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR.
radiomaryja.pl




