fot. PAP/Paweł Supernak

Wrocław: sąd warunkowo umorzył sprawę W. Frasyniuka

Wrocławski sąd warunkowo umorzył sprawę Władysława Frasyniuka oskarżonego o znieważenie żołnierzy. Orzeczenie jest nieprawomocne. Prokuratura zapowiedziała apelację.

 Chodzi o wypowiedź z sierpnia ubiegłego roku. Władysław Frasyniuk nazwał żołnierzy chroniących naszych granic przed naporem nielegalnych migrantów z Białorusi „śmieciami” i „psami”. Były opozycjonista został oskarżony o użycie sformułowań „znieważających i poniżających ich w opinii publicznej, a także narażających na utratę zaufania potrzebnego dla pełnienia służby”.

Teraz sąd warunkowo umorzył sprawę na rok próby. Władysław Frasyniuk ma też zapłacić 3 tys. złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Prof. Romuald Szeremietiew, były wiceminister obrony, ekspert ds. wojskowości, podkreśla, że słowa Władysława Frasyniuka były skrajnie nieodpowiedzialne.

– Obrażanie i atakowanie Wojska Polskiego, żołnierza, obrażanie munduru, to są bardzo ciężkie przestępstwa, ponieważ godzą w bezpieczeństwo narodowe. Wiadomo, że wojsko chroni nasze granice. Żołnierz w sytuacji zagrożenia musi poświęcić swoje życie. Widzimy, co się dzieje na Ukrainie. Trudno sobie wyobrazić, żeby pojawił się jakiś ukraiński polityk, który atakowałby i obrażał ukraińskich żołnierzy – zaznacza prof. Romuald Szeremietiew.

Sąd uznał, że wypowiedź oskarżonego w przeważającej części „korzysta z ochrony przewidzianej w artykule 10. Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności”. Wyrok sądu skrytykował Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM/TV Trwam News

drukuj