Prezes ZUS wskazuje na korzyści z kontynuowania pracy po osiągnięciu wieku emerytalnego
Teraz opłaca się dłużej pracować, bo im później zaczynamy pobierać emeryturę, tym jest ona przyznawana w wyższej wysokości. Dodatkowo po osiągnięciu wieku emerytalnego nie musimy płacić podatku od przychodów z pracy zarobkowej – wskazuje prof. Gertruda Uścińska, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Na początku bieżącego roku weszły w życie przepisy umożliwiające osobom w wieku emerytalnym, które nie dostają emerytury ani renty rodzinnej, korzystanie z ulgi PIT-0. Aby z niej skorzystać, wystarczy złożyć oświadczenie u pracodawcy.
„To jest ulga tylko dla osób w wieku emerytalnym, które pracują i jednocześnie nie pobierają emerytury ani renty rodzinnej. Nie skorzystają z niej seniorzy, którzy oprócz wynagrodzenia za pracę jednocześnie otrzymują takie świadczenia” – wyjaśnia prezes ZUS, prof. Gertruda Uścińska.
Jak dodaje, chodzi zarówno o niepobieranie emerytury lub renty rodzinnej z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, jak i ich odpowiedników z systemu rolniczego (KRUS), zaopatrzeniowego dla żołnierzy i funkcjonariuszy służb mundurowych (w tym przypadku wykluczone są również odprawy) oraz sędziów i prokuratorów (uposażenia w stanie spoczynku oraz uposażenia rodzinne).
Szefowa ZUS podkreśla, że w razie spełniania tego podstawowego warunku katalog przychodów podlegających uldze jest dość szeroki.
„Obejmuje bowiem zarówno przychody ze służby i pracy na etacie, jak i umów zlecenia czy działalności gospodarczej. Warunkiem jest jednak, że podatnik podlega z tytułu uzyskania tych przychodów ubezpieczeniom społecznym” – mówi prof. Gertruda Uścińska.
Ulga nie dotyczy zatem przychodów z zasiłków pieniężnych z ubezpieczenia społecznego (np. zasiłków chorobowych), umów o dzieło oraz z praw autorskich (chyba że uzyskanych w ramach umowy o pracę), przychodów zwolnionych z podatku dochodowego ani takich, od których zaniechano poboru podatku w drodze rozporządzenia.
Suma przychodów zwolnionych z podatku dla pracującego seniora może wynieść do 85 528 zł rocznie.
„Jeśli dana osoba jest opodatkowana według skali podatkowej, limit ten ma zastosowanie dopiero powyżej kwoty wolnej od podatku w wysokości 30 tys. zł rocznie. W takim przypadku limit ulgi PIT-0 wyniesie 115 528 złotych” – dodaje prezes ZUS.
Prof. Gertruda Uścińska zwraca uwagę, że „najważniejsza zachęta do wydłużania aktywności ekonomicznej i odraczania emerytury jest jednak zaszyta bezpośrednio w systemie emerytalnym”.
„Im dłużej pracujemy i później zaczynamy pobierać emeryturę, tym jest ona przyznawana w wyższej wysokości. Wynika to z opłacania nowych składek, corocznej waloryzacji oraz przyjmowania krótszego trwania życia do obliczeń. Przykładowo brak 24 wypłat świadczenia w razie opóźnienia emerytury o dwa lata po osiągnięciu wieku emerytalnego może zostać zrekompensowany nawet w ciągu 5–7 lat tylko dzięki temu, że emerytura przyznana dwa lata później będzie wyższa. Tymczasem w Polsce mężczyznę w wieku 65 lat czeka przeciętnie ok. 15 lat życia, a więc też pobierania świadczenia, a kobietę ok. 23 lata” – wyjaśnia prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
PAP



