fot. pixabay.com

Rolnicy potrzebują wsparcia

Liczba gospodarstw zajmujących się hodowlą zwierząt systematycznie spada. Odpowiedzią na niepokojący trend ma być program dobrostanu zwierząt, który został zawarty w nowym planie strategicznym dla Wspólnej Polityki Rolnej. Plan oczekuje na akceptację Komisji Europejskiej.

Ilość gospodarstw hodowlanych w Polsce znacząco zmalała na przestrzeni ostatnich lat. Miały na to wpływ różne czynniki – wskazał prezes lubelskiej Izby Rolniczej, Gustaw Jędrejek.

– W trzodzie chlewnej ubyło bardzo dużo gospodarstw zarówno ze względu na opłacalność trzody chlewnej, jak i przez ASF. W produkcji mleczarskiej również dużo gospodarstw ubyło ze względu na warunki ekonomiczne. Mleko nie zawsze było w cenie, a jest to produkcja bardzo pracochłonna, energochłonna, a więc rolnicy rezygnują na koszt produkcji roślinnej – powiedział Gustaw Jędrejek.

Podobnie było w innych hodowlach. W parze z ekonomiką i wahaniami cenowymi – na spadek produkcji zwierzęcej – oddziałują obostrzenia weterynaryjne.

– Nadmierne kontrole oraz nadgorliwe działania w gospodarstwach doprowadziły do zamykania gospodarstw przez rolników, którzy niejednokrotnie nie potrafili spełnić wszystkich warunków bioasekuracji, bo były bardzo kosztowne, albo po prostu nieekonomiczne na mała skalę w produkcji zwierzęcej w danym gospodarstwie. Zostały gospodarstwa, które spełniły wszystkie warunki bioasekuracji, a ASF i tak dalej jest – wskazał prezes lubelskiej Izby Rolniczej.

Odpowiedzią na niepokojący trend znikających gospodarstw hodowlanych ma być program dobrostanu zwierząt zakładający m.in. podwojenie wsparcia na hodowlę – poinformował wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi, Henryk Kowalczyk.

– Chcemy, aby hodowla – szczególnie w gospodarstwach rodzinnych – była kontynuowana. Ostatnie lata były okresem, kiedy ilość gospodarstw hodowlanych systematycznie malała. Mam nadzieję, że program dobrostanu zwierząt będzie zachęcał zarówno do kontynuacji hodowli, jak i do zakładania nowych – powiedział Henryk Kowalczyk.

Rolnicy będą mogli pozyskać środki m.in. na zwiększenie przestrzeni bytowej dla zwierząt w budynkach gospodarskich, na trzymanie ich bez uwięzi czy zapewnienie im wybiegu poza budynkami.

Suma przeznaczona na ten cel jest niebagatelna – zwrócił uwagę unijny komisarz ds. rolnictwa, Janusz Wojciechowski.

– W tym planie do polskich hodowców w ciągu najbliższych 5 lat ma trafić ponad 15 mld złotych na wsparcie hodowli. To będzie bardzo odczuwalna pomoc – mówił Janusz Wojciechowski.

Nowy plan kładzie także nacisk na tzw. ekoschematy.

– Prowadzenie rolnictwa z poszanowaniem środowiska, ochrony klimatu i ochrony gleb – podsumował wicepremier Henryk Kowalczyk.

Zmiany mające na celu postawienie na nogi polskiej hodowli zostały wypracowane razem z polskimi rolnikami. Znalazły się one w Planie Strategicznym dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027, który Polska – jako jeden z pierwszych członków Wspólnoty – przekazała Komisji Europejskiej. Tymczasem we wtorek – według zapowiedzi resortu rolnictwa – minister Henryk Kowalczyk przedstawi szczegółowy plan wsparcia dla rolników odnośnie skupu ich zbóż.

TV Trwam News

drukuj