Wpisy

M. Przeworska: Rolnictwo przestaje być osobną polityką budżetową UE, przez co do rolników będzie trafiało zdecydowanie mniej pieniędzy

Zmiana ze Wspólnej Polityki Rolnej na Plan Partnerstwa Krajowego i Regionalnego to model pijarowy. Do rolników będzie trafiało zdecydowanie mniej pieniędzy. Tutaj nawet priorytety mamy inne. W przypadku WPR był to dochód rolników i produkcja żywności, a w przypadku PPKR to będzie klimat, bezpieczeństwo i rozwój regionalny. Rolnictwo przestaje być osobną polityką budżetową Unii Europejskiej. Jesteśmy wkładani do jednego worka razem z polityką spójności, inwestycjami regionalnymi, transformacją energetyczną. Nagle się okaże, że jeśli ktoś zbudował nam chodnik na wsi, to jest to inwestycja w rolnictwo – powiedziała Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, na antenie Radia Maryja w piątkowej audycji „Aktualności dnia”.

Pos. A. Gembicka: Apelujemy do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, żeby zajęło się walką o to, by Wspólna Polityka Rolna została wyodrębniona jako oddzielna polityka w ramach unijnego budżetu i aby te środki zostały zwiększone

Politycy PiS alarmują, że kontynuacja obecnej polityki doprowadzi do likwidacji wielu gospodarstw rolnych, zwłaszcza zajmujących się produkcją zwierzęcą. „Apelujemy do Ministerstwa Rolnictwa, żeby zajęło się aktywnie walką o to, żeby Wspólna Polityka Rolna została wyodrębniona jako oddzielna polityka w ramach unijnego budżetu i żeby te środki zostały zwiększone” – podkreśliła poseł Anna Gembicka.

Pos. Z. Kuźmiuk o nowym budżecie unijnym: Wszystkie pieniądze, nawet olbrzymie, mają być objęte mechanizmem warunkowości, czyli uznaniowością Komisji Europejskiej

Wszystkie pieniądze, nawet olbrzymie, (…) mają być objęte mechanizmem warunkowości, czyli uznaniowością Komisji Europejskiej. Komisja Europejska może decydować o przyznaniu i wydatkowaniu środków w zależności od tego, czy lubi, czy nie lubi danego rządu w kraju członkowskim. Uzależnienie wypłat środków unijnych od właśnie owej praworządności, warunkowości, jest absurdem także i w tym sensie, że decyzje podejmuje ciało na pewno nie wybierane demokratycznie, bo Komisja Europejska to delegowanie przez państwa członkowskie swoich przedstawicieli po jednym na każdy kraj członkowski, więc nie ma w pełni demokratycznego mandatu. Przecież to jest brnięcie w kompletny absurd, a niestety tak ten budżet jest zaprojektowany – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Zbigniew Kuźmiuk, poseł Prawa i Sprawiedliwości, komentując budżet Unii Europejskiej na lata 2028-2034. Polityk zwracał uwagę na zagrożenia, jakie niesie dla suwerenności i gospodarki Polski.

Ruszyło kolejne wsparcie dla pszczelarzy

Od poniedziałku, 20 listopada, hodowcy pszczół, organizacje zrzeszające pszczelarzy, a także ośrodki doradztwa rolniczego i jednostki naukowo-badawcze mogą składać wnioski o dofinansowanie w ramach Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027.