
[Nasz Dziennik] Niepewna przyszłość
Polscy rolnicy walczą o zachowanie wspólnej polityki rolnej. Plan Komisji Europejskiej wysadzi dotychczasowy system produkcji żywności. Rozpoczęła się jedna z

Polscy rolnicy walczą o zachowanie wspólnej polityki rolnej. Plan Komisji Europejskiej wysadzi dotychczasowy system produkcji żywności. Rozpoczęła się jedna z

Zmiana ze Wspólnej Polityki Rolnej na Plan Partnerstwa Krajowego i Regionalnego to model pijarowy. Do rolników będzie trafiało zdecydowanie mniej pieniędzy. Tutaj nawet priorytety mamy inne. W przypadku WPR był to dochód rolników i produkcja żywności, a w przypadku PPKR to będzie klimat, bezpieczeństwo i rozwój regionalny. Rolnictwo przestaje być osobną polityką budżetową Unii Europejskiej. Jesteśmy wkładani do jednego worka razem z polityką spójności, inwestycjami regionalnymi, transformacją energetyczną. Nagle się okaże, że jeśli ktoś zbudował nam chodnik na wsi, to jest to inwestycja w rolnictwo – powiedziała Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, na antenie Radia Maryja w piątkowej audycji „Aktualności dnia”.

Komisja Europejska chce zagłodzić rolnictwo w nowej perspektywie budżetowej. Bruksela planuje zmienić dotychczasową Wspólną Politykę Rolną i część środków na rolnictwo przerzucić do ogólnego budżetu Unii Europejskiej. To oznacza obwarowanie wypłat tych pieniędzy mechanizmem warunkowości.

Rolnicy i eksperci obawiają się nowej Wspólnej Polityki Rolnej, którą forsuje Komisja Europejska. Obecnie trwają prace nad unijnym budżetem na

Politycy PiS alarmują, że kontynuacja obecnej polityki doprowadzi do likwidacji wielu gospodarstw rolnych, zwłaszcza zajmujących się produkcją zwierzęcą. „Apelujemy do Ministerstwa Rolnictwa, żeby zajęło się aktywnie walką o to, żeby Wspólna Polityka Rolna została wyodrębniona jako oddzielna polityka w ramach unijnego budżetu i żeby te środki zostały zwiększone” – podkreśliła poseł Anna Gembicka.

Wszystkie pieniądze, nawet olbrzymie, (…) mają być objęte mechanizmem warunkowości, czyli uznaniowością Komisji Europejskiej. Komisja Europejska może decydować o przyznaniu i wydatkowaniu środków w zależności od tego, czy lubi, czy nie lubi danego rządu w kraju członkowskim. Uzależnienie wypłat środków unijnych od właśnie owej praworządności, warunkowości, jest absurdem także i w tym sensie, że decyzje podejmuje ciało na pewno nie wybierane demokratycznie, bo Komisja Europejska to delegowanie przez państwa członkowskie swoich przedstawicieli po jednym na każdy kraj członkowski, więc nie ma w pełni demokratycznego mandatu. Przecież to jest brnięcie w kompletny absurd, a niestety tak ten budżet jest zaprojektowany – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Zbigniew Kuźmiuk, poseł Prawa i Sprawiedliwości, komentując budżet Unii Europejskiej na lata 2028-2034. Polityk zwracał uwagę na zagrożenia, jakie niesie dla suwerenności i gospodarki Polski.

Rolnicy z całej Europy, w tym Polski, protestowali dziś w Brukseli. Organizatorem demonstracji jest zrzeszająca rolników z krajów Unii Europejskiej organizacja Copa-Cogeca.

Komisja Europejska ma w tym tygodniu zaprezentować projekt nowego unijnego budżetu na lata po 2027 roku. Wszystko wskazuje na to, że Polska wciąż pozostanie beneficjentem netto unijnych funduszy, jednak nasza roczna składka wzrośnie i może wynieść ok. 40 mld złotych.

Od poniedziałku, 20 listopada, hodowcy pszczół, organizacje zrzeszające pszczelarzy, a także ośrodki doradztwa rolniczego i jednostki naukowo-badawcze mogą składać wnioski o dofinansowanie w ramach Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027.

Znamy wysokość unijnych dopłat dla rolników. Łącznie w ramach Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej polscy gospodarze otrzymają ponad 25 mld euro. Nabór wniosków rusza 15 marca.

Gospodarstwa komplementarne, czyli te, które uprawiają zboża i równocześnie mają hodowle, oraz gospodarstwa rodzinne ma przede wszystkim wspierać Krajowy Plan Strategiczny dla Wspólnej Polityki Rolnej, który wejdzie w życie z początkiem nowego roku.

Działania, które Polska ma wdrożyć w ramach Wspólnej Polityki Rolnej, zwiększą wysuszenie gleby – ocenił we wtorek szef prezydenckiej Rady ds. Rolnictwa i Obszarów Wiejskich Jan Krzysztof Ardanowski, powołując się na opinie przedstawicieli organizacji rolniczych.
