fot. pixabay.com

Polacy wracają do kraju

Coraz więcej Polaków wraca z emigracji do ojczyzny. Powodem jest – jak wskazują rządzący – dobra sytuacja gospodarcza Polski.

W latach 2010-2014 więcej osób na stałe opuszczało Polskę, niż do niej wracało. Jak wskazał Mateusz Morawiecki, premier RP, przyczyniała się do tego oferta, jaką ówczesny rząd kierował do samorządów i mieszkańców zwłaszcza mniejszych miast i wiosek. Był to tzw. model polaryzacyjno-dyfuzyjny.

– To model wymyślony przez Platformę Obywatelską i z konsekwencją stosowany w czasach ich rządów. „Wyjeżdżajcie jak najszybciej z mniejszych miejscowości i z wiosek. Ostatni zgasi światło. Wyjeżdżajcie za granicę do większych ośrodków” – wskazał Mateusz Morawiecki, premier RP.

Jak zaznaczył Mariusz Kękuś, ekonomista, od 2010 roku rosła także liczba osób na czasowej emigracji.

– W 2010 roku było to ok. 2. mln osób. Szczyt emigracji nastąpił w roku 2017, kiedy kraj opuściło 2 mln 540 tys. Polaków – dodał ekonomista.

Od 2017 roku ten trend się odwrócił. Tylko w 2020 roku o 176 tys. osób zmniejszyła się liczba Polaków przebywających na czasowej emigracji. Decyzję o powrocie podejmują dziś Polacy, którzy wyjechali do Anglii, Irlandii oraz Francji. Potwierdzają to dane Głównego Urzędu Statystycznego.

– To pierwszy taki okres w historii Polski, kiedy ktoś, kto – można powiedzieć – głosuje nogami, pakuje walizki w Londynie, w Manchesterze, w  Dublinie czy w Paryżu i wraca do polskich gmin – podkreślił premier Mateusz Morawiecki.

W podjęciu takiej decyzji pomagają optymistyczne wskaźniki ekonomiczne i makroekonomiczne. W 2014 roku poziom bezrobocia w Polsce przekraczał 11 proc, a dzisiaj to zaledwie 5,2 procent. Niższą stopę bezrobocia w Europie notują jedynie Czesi. W górę poszły także zarobki Polaków.

– Jeżeli popatrzymy na przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw, to w 2014 roku było to ok. 4 tys. 400 złotych. W tym momencie jest to 6 tys. 600 złotych – wskazał Mariusz Kękuś.

Rynek pracy otwarty jest na specjalistów z wielu branż. Powoduje to m.in. że perspektywa postrzegania Polski przez ostatnią dekadę się zmieniła i to nie tylko wśród Polaków, ale i obcokrajowców – zaznaczył Grzegorz Wiński, socjolog.

– Polska jest nowoczesnym, innowacyjnym krajem o stabilnej gospodarce, charakteryzującej się stałym wzrostem. To stanowi atrakcyjność Polski jako  miejsca do bezpiecznego zamieszkania – poinformował Grzegorz Wiński.

Polska – mimo obecnej sytuacji za naszą wschodnią granicą – jest także oceniana jako kraj bezpieczny i przyjazny dla rodziny. Ponadto poprawiła się również komunikacja oraz szeroko pojęta infrastruktura, szczególnie drogi.

– Polska jest bardzo wysoko oceniana za komunikację publiczną. Jest to jeden z niewielu krajów Europy, gdzie cudzoziemiec przyjeżdża i mówi, że w Polsce jest okay – powiedział socjolog.

Na rozwój infrastruktury wpłynie z pewnością ogłoszony przez rząd II  Program Inwestycji Strategicznych.  Dzięki niemu 98 proc. polskich samorządów uzyska dofinansowanie na rozwój i poprawę jakości życia mieszkańców. Pula środków, przeznaczona na ten cel sięga 30 mld złotych.

TV Trwam News

drukuj