fot. PAP/EPA

Niemcy inwestują w rozbudowę sił zbrojnych

Niemcy zapowiedzieli rozbudowę swoich sił zbrojnych w związku z atakiem Rosji na Ukrainę. Wcześniej Berlin był krytykowany za zbyt niskie wydatki na armię. Władze Niemiec mają utworzyć specjalny fundusz w wysokości 100 mld euro. Środki zostaną przeznaczone na rozwój Bundeswhery. Niemcy planują wydawać na obronność ponad 2 procent PKB.

W ostatnich latach pojawiało się wiele negatywnych informacji o Bundeswehrze.

Prof. Tadeusz Marczak, politolog, zauważył, że niemiecka armia nie jest w stanie gotowości bojowej. Berlin chciałby zbudować armię europejską – dodał.

– Mówi się o tym, że nie jest ona w stanie gotowości bojowej. Wynika to z tego, że w gruncie rzeczy Niemcom, a także żołnierzom, oficerom Bundeswehry bliższa byłaby idea armii europejskiej oddzielonej od USA i stanowiącej wyzwanie dla NATO, niż organizacja Paktu Północnoatlantyckiego. Spotykamy się tutaj z dwoistością – powiedział prof. Tadeusz Marczak.

Również dowódcy niemieckiego wojska mają krytyczne zdanie o stanie niemieckich sił zbrojnych.

Głównodowodzący niemieckiej armii, generał Alfons Mais, w wydanym oświadczeniu wskazał na braki w stanie Bundeswehry. Wojskowy ocenił, że jest ona „mniej lub bardziej pusta”, co ogranicza jej możliwości w obliczu obecnej sytuacji.

Dodatkowo w ostatnich dniach media obiegła informacja, że żołnierzom Bundeswehry, którzy stacjonują na Litwie, brakuje ciepłych kurtek i bielizny.

 

RIRM

drukuj