Rządzący wciąż pozostają głusi na apel KEP o zwiększenie limitu wiernych w kościele
Podczas rozszerzania zakresu życia społecznego nadal marginalizowana jest grupa ludzi wierzących – mówił ks. prof. Paweł Bortkiewicz. Rządzący wciąż pozostają głusi na apel Konferencji Episkopatu Polski o zwiększenie limitu wiernych w kościele. Zamiast tego otwarte są galerie handlowe, w których jednocześnie przebywać może kilkaset osób.
Gdy walka z koronawirusem w Polsce zaczęła się na dobre, rząd wprowadził drastyczne restrykcje. Mocno uderzyły one w Kościół katolicki.
– Pamiętamy, że przez kilka tygodni do kościoła mogło wejść 5 osób, kiedy w autobusie mogło być zajęte co 2 miejsce. Żartowaliśmy, że warto wynająć 50-osobowy autobus na Mszę świętą, bo może w niej uczestniczyć 25 osób – wspomniał ks. profesor Dariusz Oko.
Z czasem te wytyczne się zmieniły. Aktualnie do kościoła może wejść jedna osoba na 15 metrów kwadratowych. Obowiązują także inne restrykcje.
„Należy podkreślić, że zarówno osoby uczestniczące w nabożeństwie, jak również pełniące służbę liturgiczną są obwiązane zakrywać usta i nos. W tym zakresie wyłączenie dotyczy tylko duchownego sprawującego kult, w tym czynności lub obrzędy religijne, a w przypadku braku duchownego – innej osoby sprawującej kult religijny podczas jego sprawowania” – odpowiedziało Ministerstwo Zdrowia na pytania redakcji informacyjnej TV Trwam.
W praktyce oznacza to, że w kościele mąż nie może usiąść obok żony. To wydaje się absurdalne. Ks. prof. Paweł Bortkiewicz powiedział wprost, że podczas rozszerzania zakresu życia społecznego nadal marginalizowana jest grupa ludzi wierzących.
– Nadal ludzie wierzący nie mogą choćby w większym stopniu – nie w pełnym, ale w większym – realizować swoich potrzeb religijnych, a są to potrzeby natury nie komercyjnej, nie estetycznej, nie kulturowej, ale natury najgłębiej egzystencjalnej – zaznaczył ks. prof. Paweł Bortkiewicz.
Dlatego Konferencja Episkopatu Polski wraz z przedstawicielami innych wyznań wystosowała list do rządzących z apelem o zwiększenie limitu wiernych.
„Jedną z możliwości jest rozróżnienie dopuszczalnej liczby osób ze względu na powierzchnię, podobnie jak w przypadku sklepów, np. w pomieszczeniach kultu religijnego o powierzchni do 100 m kwadratowych – 1 osoba na 6 m kwadratowych, a na większych powierzchniach – 1 osoba na 9 m kwadratowych” – napisali w liście przewodniczący KEP ks. abp Stanisław Gądecki, Prezes Polskiej Rady Ekumenicznej ks. bp Jerzy Samiec oraz Mufti Rzeczypospolitej Polskiej Tomasz Miśkiewicz.
– Oczekujemy przy tym znoszeniu wszelkich ograniczeń po kolei w sklepach i marketach tego sprawiedliwego kryterium w kościołach i zachęcamy do tego, żeby jednak ten temat przemyśleć. W kościołach ludzie cały czas szukają pokoju, który tak bardzo jest potrzebny, nadziei, która przecież dla tak wielu serc jest potrzebna – zaznaczył Łukasz Michalczewski, dyrektor biura prasowego Archidiecezji Krakowskiej.
Dziś także my – jako wierni – powinniśmy pamiętać, że kościół to Dom Boży.
– Wracajcie też do kościołów. Już najwyższy czas. Pamiętajmy o spowiedzi. (…) Jeżeli chcemy być z Chrystusem i być dobrymi uczniami, to trzeba żyć w łasce uświęcającej. Zapraszamy więc do spowiedzi – zaapelował o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR, Dyrektor Radia Maryja.
Czas izolacji to dla każdego z nas czas refleksji, rachunku sumienia. To dobry czas, by to sumienie oczyścić.
TV Trwam News


