Zmiany w związkach sportowych

66 działaczy straci funkcje w zarządach związków sportowych. Zgodnie z nowelizacją ustawy o sporcie, członkowie zarządu związków byli zobowiązani do złożenia oświadczeń lustracyjnych. Ministerstwo Sportu i Turystyki zaprezentowało także Kodeks Dobrego Zarządzania dla polskich związków sportowych.

Lustracja w sporcie, to jeden z postulatów środowisk niepodległościowych zgłaszanych od dawna. Od 12 września 440 członków zarządów związków sportowych miało czas, aby złożyć oświadczenia lustracyjne. Nie wszyscy spełnili ten obowiązek – akcentuje minister sportu Witold Bańska.

– Oświadczeń lustracyjnych lub informacji o złożeniu oświadczenia lustracyjnego nie otrzymaliśmy do dnia 13 grudnia od 42 członków zarządów polskich związków sportowych. 24 oświadczenia lustracyjne zostały złożone po terminie – podkreśla szef resortu.

Ci, którzy nie złożyli oświadczeń lub spóźnili się stracą swoje funkcje w zarządach związków sportowych. Zgodnie z ustawą o sporcie, która ma na celu m.in. dezubekizację w związkach sportowych byli współpracownicy i funkcjonariusze SB nie będą mogli zasiadać w zarządach związków sportowych.

Osoby, które nie złożyły oświadczeń lustracyjnych najprawdopodobniej mają coś do ukrycia – mówi komentator sportowy Krzysztof Miklas,

– To często tak jest, ja to widziałem w swoim czasie w telewizji polskiej, że pewni ludzie, którzy tych oświadczeń lustracyjnych się obawiali po prostu znikali, a potem kiedy Trybunał Konstytucyjny zdecydował, że dziennikarze nie będą podlegać lustracji, nagle pojawili się na nowo. Pewnie w związkach sportowych jest podobnie – zauważa red. Krzysztof Miklas.

Związki sportowe czeka także zmiana sposobu zarządzania, resort wprowadza  Kodeksem Dobrego Zarządzania dla polskich związków sportowych.

– Dokument, który ma podnieść standardy i gruntownie przebudować, zwiększyć, jakość funkcjonowania polskich związków sportowych i podnieść poziom w zakresie transparentności, a także profesjonalizmu – akcentuje Witold Bańka.

Kodeks ma między innymi poprawić sposób prowadzenia szkolenia, wprowadza rejestr instruktorów i zawodników. W sumie kodeks porusza około 180 obszarów związanych z zarządzaniem związkami sportowymi.

– Kodeks jest potrzebny. Normuje on pewne sprawy i mobilizuje przede wszystkim zarządy polskich związków sportowych, społeczeństwa, które są związane ze związkami do działań przejrzystych i związanych z tym, co ministerstwo przekazuje – zaznacza Tadeusz Wróblewski, prezes Polskiego Związku Kajakowego, członek prezydium Polskiego Komitetu Olimpijskiego.

TV Trwam News/RIRM

drukuj