M. Możdżonek: Polskie siatkarki z roku na rok robią duże postępy
Siatkarska reprezentacja Polski kobiet jest coraz bardziej doświadczona. Po półfinałowej porażce z Włoszkami dziewczyny wiedziały, jak sobie z tym poradzić następnego dnia. W pięknym meczu z Japonkami, też z bardzo trudnym przeciwnikiem, ale trochę wymęczonym po półfinale z Brazylią, udało się wygrać. Jestem dumny z naszej reprezentacji narodowej, która z roku na rok robi duży postęp – powiedział Marcin Możdżonek, siatkarski mistrz świata i Europy, na antenie Radia Maryja w poniedziałkowej audycji „Aktualności dnia”.
Niedziela była ostatnim dniem zmagań w ramach siatkarskiej Ligi Narodów kobiet. Turniej finałowy odbył się w Łodzi. W meczu o złoty medal Włoszki pokonały Brazylię (3:1). Natomiast reprezentantki Polski po raz trzeci z rzędu sięgnęły po „brąz”. Rywalizacja o trzecie miejsce zakończyła się pewnym zwycięstwem z Japonkami (3:1).
– Spodziewałem się, że Polki podniosą się po meczu półfinałowym. One z roku na rok robią duży postęp. (…) W półfinale „Biało-Czerwone” zagrały z Włoszkami, które są niekwestionowanymi królowymi siatkarskiego parkietu. Wygrana z nami to było ich 28 zwycięstwo z rzędu. Seria trwa od 2 czerwca 2024 roku. Mistrzynie olimpijskie prezentują niesamowitą formę, co przypieczętowały poprzez zdobycie złota. (…) Włoszki zagrały świetną siatkówkę i nie dały naszej drużynie żadnych szans (0:3). Ale nasze zawodniczki, które są coraz bardziej doświadczone, wiedziały, jak poradzić sobie z tym następnego dnia. W pięknym meczu, też z bardzo trudnym przeciwnikiem, ale trochę wymęczonym po półfinale z Brazylią (2:3), udało się je pokonać. Jestem dumny z naszej reprezentacji narodowej – zaznaczył Marcin Możdżonek.
Tydzień zaczynamy od pięknych obrazków – tak wyglądają brązowe medalistki #VNL2025 🔥
dziękujemy za turniej i cudowny doping kibiców ❤️📸 Więcej zdjęć na https://t.co/mwozKWd9Lt#polskasiatkówka #volleyballnationsleague #vnlfinals #BePartOfTheFinals pic.twitter.com/T4r7JEWQe2
— POLSKA SIATKÓWKA (@PolskaSiatkowka) July 28, 2025
Mecze w ramach Ligi Narodów to przedsmak mistrzostw świata, które odbędą się w Tajlandii. Turniej rozpocznie się 22 sierpnia i potrwa do 7 września. Siatkarski mistrz świata i Europy został poproszony o przedstawienie przewidywań dotyczących postawy „Biało-Czerwonych” na zbliżającej się imprezie.
– Chciałbym, aby nasze panie grały tak, jak podczas tej Ligi Narodów. Coraz lepiej z akcji na akcję, z seta na set, z meczu na mecz. Nie wszystko wygląda idealnie, ale dajmy czas. Chcę, żeby nasze dziewczyny świetnie walczyły, pokazały serce na boisku i wymieniały się w razie problemów. W meczu z Japonią było to widać. Magda Stysiak i Malwina Smarzek, a więc dwie nasze atakujące, się uzupełniały. W rozegraniu robiły to Katarzyna Wenerska i Ala Grabka. Rotacja była też na pozycji przyjmującej. To chcę zobaczyć. Jeśli one to utrzymają, to po cichu można liczyć na dobry wynik – powiedział.
W ramach rekonstrukcji rządu doszło m.in. do zmiany na stanowisku ministra sportu i turystyki. Sławomira Nitrasa zastąpił Jakub Rutnicki. Marcin Możdżonek negatywnie ocenił czas pracy poprzedniego już szefa resortu zajmującego się sportem, który – jak zauważył radny Rady Miasta Olsztyn – „nie zrobił nic”.
– Część związków sportowych nawet nie miała z nim kontaktu. Podobno bardzo rzadko bywał w pracy i nie miał żadnego pomysłu na sport. Nowy szef resortu, nawet jeżeli będzie miał najlepsze pomysły, to ich nie wdroży. Tutaj trzeba działań międzyresortowych, planu, strategii. A minęło już półtora roku i nic konkretnego nie zostało zrobione. (…) Jeżeli Jakub Rutnicki będzie w miarę sprawny, to będzie łatał zaniechania, ale to wszystko, co zrobi – powiedział gość Radia Maryja.
Całą rozmowę z udziałem Marcina Możdżonka można odsłuchać [w tym miejscu].
radiomaryja.pl



