[Jestem w Kościele] Wiara w kleszczach politycznej poprawności

Lewicowo-liberalne media oraz tzw. postępowi katolicy wpadli w ekstazę po tym, jak protestancka „biskupka” (a więc z perspektywy katolickiej świecka osoba) Marian Edgar Budde zaapelowała do prezydenta USA, Donalda Trumpa, o miłosierdzie dla imigrantów oraz osób LGBT. Nagle okazało się, że Kościół (choć trzeba zaznaczyć, że termin Kościół możemy tu użyć tylko potocznie, gdyż miano to przysługuje wyłącznie wspólnotom, w których jest zachowana sukcesja apostolska i ważna Eucharystia) może mieszać się do polityki. Jednak gdyby katolicki biskup zaapelował do Joe Bidena o ochronę życia, z pewnością zostałby oskarżony o wtrącanie się w nie swoje sprawy.

Prof. K. Szczucki: Sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego powołał pan prezydent zgodnie z procedurami i oni powinni móc stwierdzić ważność wyborów

Jesteśmy w czasie kampanii wyborczej. Do wyborów zostało mniej niż sześć miesięcy, wybory prezydenckie są – przypomnijmy – 18 maja. Obowiązuje coś, co nazywa się językiem prawniczym ciszą legislacyjną. To oznacza, że na krótki czas przed wyborami nie można zmieniać prawa wyborczego w zakresie spraw istotnych, a stwierdzanie ważności wyborów jest sprawą niezwykle istotną. Sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego powołał ich pan prezydent zgodnie z procedurami i oni (…) powinni móc stwierdzić ważność wyborów, żeby nie wprowadzać chaosu – mówił w sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja, komentując przegłosowanie tzw. ustawy incydentalnej.

Po opuszczeniu Afryki zmieniła się genetyka grup krwi Homo sapiens

Zmieniła się genetyka grup krwi Homo sapiens po tym, jak gatunek ten opuścił Afrykę – dowiódł zespół francuskich naukowców na łamach „Scientific Reports”. Analiza genetyczna szczątków 22 osobników Homo sapiens i 14 neandertalczyków, żyjących w Eurazji miedzy 120 000 a 20 000 lat temu, wskazuje, ze nowe allele Rh (RHD i RHCE) pojawiły się już po migracji Homo sapiens z Afryki, ale przed ich rozprzestrzenieniem się po Eurazji.

Dr J. Hajdasz: Nie ulegniemy naciskom i groźbom władzy. Nie pozwolimy na zniszczenie, sparaliżowanie czy wrogie przejęcie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

Deklarujemy, że nie ulegniemy naciskom i groźbom władzy. Nie pozwolimy na zniszczenie, sparaliżowanie czy wrogie przejęcie naszego Stowarzyszenia. Przykro nam, że dziś, podobnie jak 42 lata temu – w czasie wprowadzonego przez komunistów stanu wojennego – znowu musimy walczyć o nasze podstawowe wolności. O przeprowadzanych atakach na SDP poinformujemy wszystkie międzynarodowe organizacje dziennikarskie – oznajmiła dr Jolanta Hajdasz, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, na antenie Radia Maryja w ramach swojego felietonu z cyklu „Myśląc Ojczyzna”.