Red. G. Górny: Pojawiają się pomysły rodem ze stanu wojennego, kiedy komisje weryfikacyjne miały karać dziennikarzy za to, że ośmielili się mieć zdanie niezgodne z linią partii

Jest pewne grono dziennikarzy związanych z zapleczem medialnym opozycji. W tych kręgach promowane są głośno postulaty, by wyrzucać z pracy dziennikarzy, którzy nie byli dość entuzjastyczni wobec tego obozu politycznego. Jest to niepokojące, że w ogóle w przestrzeni publicznej mogą pojawiać się tego rodzaju pomysły rodem ze stanu wojennego, kiedy były tworzone komisje weryfikacyjne, które miały sprawdzać prawomyślność dziennikarzy i karać ich za „myślozbrodnię”, czyli za to, że ośmielili się mieć swoje własne zdanie, jakie było niezgodne z linią partii – zauważył red. Grzegorz Górny, publicysta, w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Ks. abp M. Jędraszewski: Śp. prof. Wanda Półtawska umiała zabrać zdecydowany głos wtedy, kiedy chodziło o obronę życia nienarodzonych

„Z wielkim żalem żegnamy śp. panią prof. Wandę Półtawską, mając głęboką nadzieję, że przekraczając próg wieczności, po tej drugiej stronie spotkała św. Jana Pawła II Wielkiego” – akcentował ks. abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski, wspominając zmarłą przyjaciółkę Ojca Świętego. „Umiała zabrać jasny, zdecydowany głos wtedy, kiedy chodziło o obronę życia nienarodzonych” – przypomniał duchowny.

Red. W. Jakóbik: Wygrana Gazpromu nie jest dowodem na to, że Polacy nie mają racji albo nie mają szans. Mogą jeszcze przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść

Polski sąd przyznał rację Gazpromowi, natomiast UOKiK mówi, że będzie się odwoływał. Nie patrząc na korzystny wyrok sądu, Gazprom popełnił seppuku w Europie, bo jego udziały spadły z 45 proc. w 2021 r. do poniżej 12 proc. obecnie, a jeżeli uda się sprowadzać LNG przez Polskę do Słowacji, Czech i Węgier, to już za kilka lat udział Gazpromu spadnie do zera – mówił w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny portalu BiznesAlert.pl, ekspert ds. energetyki.

P. Ozdoba: „Tęczowy piątek” ma za zadanie ukształtować młode pokolenie w duchu tzw. tolerancji, czyli akceptacji dla czynów niezgodnych z naturą

„Tęczowy piątek” to bardzo niebezpieczna inicjatywa środowisk promujących agendę LGBT. „Tęczowy piątek” ma za zadanie ukształtować młode pokolenie w duchu tzw. tolerancji, ale tolerancji w rozumieniu akceptacji dla czynów niezgodnych z naturą. Tęczowe organizacje działają tak naprawdę pod płaszczykiem zajęć z tolerancji – oficjalnie dyrekcja nic nie wie o promocji agendy LGBT, rodzice też. Dopiero dzieci dowiadują się o tym, że zajęcia z tolerancji przerodziły się w promocję subkultury homoseksualnej – zwracał uwagę Paweł Ozdoba, prezes Centrum Życia i Rodziny, w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

W Puźnikach na Ukrainie odnaleziono zbiorową mogiłę pomordowanych Polaków. Premier: Nie może być pełnego pojednania polsko-ukraińskiego bez odszukania wszystkich szczątków ofiar rzezi wołyńskiej

Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że nie może być pełnego pojednania polsko-ukraińskiego bez odszukania wszystkich szczątków ofiar rzezi wołyńskiej. Szef rządu odniósł się w ten sposób do odnalezienia w dawnej miejscowości Puźniki w obwodzie tarnopolskim zbiorowego grobu Polaków, zamordowanych w roku 1945 przez ukraińskich nacjonalistów.