Rozmowy niedokończone z parafii Chrystusa Dobrego Pasterza w Poznaniu: Współcześni misyjni świadkowie wiary – Słudzy Boży – Pani Doktor Wanda Błeńska i O. Marian Żelazek SVD

ks. Jarosław Czyżewski – postulator procesu beatyfikacyjnego dr Wandy Błeńskiej, członek Komisji Misyjnej archidiecezji poznańskiej; p. Honorata Dzida – animatorka misyjna, członek Komisji Misyjnej archidiecezji poznańskiej; prywatnie siostra misjonarza werbisty posługującego obecnie w Ugandzie, organizatorka Ogólnopolskich konkursów o dr Wandzie Błeńskiej „Mój kolega z Buluby” oraz o o. Marianie Żelazku „Mój kolega ze szkoły Beatrix w Indiach”; o. Kazimierz Szymczycha – sekretarz KEP ds. misji; o. Henryk Kałuża SVD – wicepostulator procesu beatyfikacyjnego o. Żelazka SVD.

[TYLKO U NAS] R. Kluska: W „Dzienniczku” św. Faustyna daje wykład, co jest dobre, a co złe i nie ma tam żadnej sprzeczności. Ona pisze, co podyktował jej Pan Jezus i to zaczęło być dla mnie bezdyskusyjnym faktem

„Święta Faustyna i Boże Miłosierdzie” akurat mi nie bardzo pasowało, odłożyłem, ale nie było nic innego i zacząłem czytać. To były fragmenty „Dzienniczka” św. Faustyny, które w kościele rozdawali za darmo. Proszę Państwa, ja – wielki prezes, chodzący intelekt (miałem pod sobą 100 prezesów), a dziewczynka, która pisała, że ma 4 klasy szkoły podstawowej, daje wykład, co jest dobre, a co złe i nie ma tam żadnej sprzeczności, nie ma tam żadnej niekonsekwencji. To jest tak logiczne, że 4-klasistka rozkłada wielkiego prezesa. Ona pisze, co podyktował jej Pan Jezus i to zaczęło być dla mnie bezdyskusyjnym faktem. Wykład na 500 stron o dobru i złu, gdzie nie ma najmniejszej niekonsekwencji, najmniejszej nielogiczności, jest perfekcyjny – mówił Roman Kluska, biznesmen, podczas spotkania w Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu zorganizowanego przez studentów i absolwentów studiów podyplomowych kierunku „Master of Business Administration”.

[TYLKO U NAS] R. Bąkiewicz: Międzynarodowe wydarzenia polityczne, w których Polska jest celem agresji, wymagają tego, aby polscy patrioci i niepodległościowcy szli razem ramię w ramię, demonstrując, że chcemy państwa suwerennego i niepodległego

Idziemy w ważnej sprawie. Upominamy się o polską suwerenność. Międzynarodowe wydarzenia polityczne, w których Polska jest celem agresji, wymagają tego, aby polscy patrioci i niepodległościowcy szli razem ramię w ramię, demonstrując, że chcemy państwa suwerennego i niepodległego (…). Nie ma żadnych złudzeń co do tego, jakie zamiary mają eurokraci w Brukseli i Berlinie w stosunku do Polski. Oni chcą Polski jako państwa drugorzędnego i podwykonawcę niemieckiej gospodarki – powiedział Robert Bąkiewicz, prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości i szef Straży Narodowej, w poniedziałkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.