[TYLKO U NAS] Dr A. Bartoszewicz: Inflacja jest na takim poziomie, że tak podwyższone stopy procentowe nie dadzą realnego wzrostu wartości, a raczej zmniejszą stratę

Problem polega na tym, że inflacja jest na takim poziomie, że tak podwyższone stopy procentowe nie dadzą realnego wzrostu wartości, a raczej zmniejszą stratę. (…) Rada Polityki Pieniężnej już 6-9 miesięcy temu powinna podnosić stopy procentowe. Dlaczego tak szybko? Dlatego że impuls rynkowy (realna zmiana zachowań uczestników rynku) zajmuje trochę czasu. Nawet jeśli dzisiaj RPP podnosi stopy procentowe, to realny wpływ tej decyzji na rynek nastąpi za pełne 6-9 miesięcy. Jesteśmy opóźnieni. Banki bardzo szybko podniosą teraz koszty, bo będą chciały na tym zarobić – powiedział dr Artur Bartoszewicz, ekonomista ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] Min. P. Mucha: Gdy mówimy o sędziach pokoju, mówimy o ogromnej jakościowej zmianie, bo mówimy o nowych osobach, które będą zaangażowane w rozstrzyganie spraw cywilnych i karnych

Gdy mówimy o sędziach pokoju, mówimy o ogromnej jakościowej zmianie, bo mówimy o ogromnej liczbie nowych osób, które będą zaangażowane w rozstrzyganie spraw cywilnych i karnych, i mówimy o przybliżeniu wymiaru sprawiedliwości do społeczności lokalnej – wskazał minister Paweł Mucha, doradca prezydenta RP, w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam. 

[TYLKO U NAS] Dr J. Hajdasz o sytuacji na granicy polsko-białoruskiej: Brak akredytowanych dziennikarzy powoduje, że opinia publiczna – szczególnie zagraniczna – dysponuje jedynie przekazem z mediów rosyjskich i białoruskich

Brak akredytowanych dziennikarzy w miejscach konfliktu powoduje, że opinia publiczna – szczególnie zagraniczna – dysponuje jedynie przekazem z mediów rosyjskich i białoruskich. One kształtują obraz tego, co dzieje się na granicy w absolutnie niekorzystny dla nas sposób, pokazując dzieci i kobiety, którym nie udziela się pomocy, a pomijając informacje, w jaki sposób te osoby znalazły się na granicy, jak zostały oszukane i jak jest ich niewielu w stosunku do liczby szturmujących naszą granicę. (…) Im dłużej opinię publiczną w Unii Europejskiej kształtują głównie obrazy i filmy rozsyłane przez Rosję i Białoruś, tym trudniej będzie wytłumaczyć, że nie jest to zwykły kryzys humanitarny – powiedziała dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja.