Pamiętajmy, że [amantadyna – red.] stymuluje układ nerwowy, a więc mam nadzieję, że będzie zapobiegać powikłaniom neurologicznym, które są jednym z najważniejszych i najpoważniejszych. Pamiętajmy, że najnowsze badania, chociażby z Oxfordu, pokazują, iż osoby, które nie były w ogóle hospitalizowane ze względu na łagodny przebieg, potem zgłaszają liczne problemu neurologiczne, jak zaburzenia pamięci, węchu, smaku. Nasza hipoteza opiera się na tym założeniu, że bardzo wczesne użycie amantadyny będzie chroniło przed rozwojem tych wszystkich powikłań jako dodatek do całej strategii leczenia dotychczas stosowanego – mówił prof. dr hab. n. med. Konrad Rejdak, kierownik Katedry i Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.