fot. Tomasz Strąg

Ks. prof. Henryk Witczyk: Potrzebujemy dziś tlenu Ewangelii

Dla duszy narodu, dla duszy każdego Polaka, jako taki tlen ożywiający, dodający sił, konieczna jest Ewangelia. I to nie Ewangelia leżąca na półce, ale Ewangelia, którą otwieramy, czytamy modlitewnie – podkreślił ks. prof. Henryk Witczyk. W rozmowie z Telewizją Trwam mówił o szczegółach Narodowego Czytania Pisma Świętego, które zachęca nas, byśmy sięgnęli po Ewangelię wg św. Marka.

Inicjatywa Narodowego Czytania Pisma Świętego ściśle nawiązuje do rocznicy Chrztu Polski. W tym roku obchodziliśmy 1055. rocznicę.

Ks. prof. Henryk Witczyk, przewodniczący Dzieła Biblijnego im. Jana Pawła II, podkreśla, że w chrzcie zostaliśmy zanurzeni jako „naród”. Dlatego inicjatywa, jaka powstała w odpowiedzi na 1050-lecie chrztu to „narodowe” czytanie. Jesteśmy narodem ochrzczonym – dodał.

Chrzest jest niczym innym jak zanurzeniem w Ewangelii, w nauczaniu Chrystusa, a to nauczanie Chrystusa i Jego Osoba są dla nas dostępne właśnie pod postacią słów Pisma Świętego. W sposób szczególny pod postacią Ewangelii – podkreślił ks. prof. Henryk Witczyk.

Wieloletni członek Papieskiej Komisji Biblijnej wskazał, że sam Pan Jezus – w rozmowie z Samarytanką czy Nikodemem – nazywa swoje nauczanie, zapisane ostatecznie w Ewangelii, mianem wody żywej; wody niosącej życie wieczne.

Do Nikodema Pan Jezus mówi, że „trzeba Wam się powtórnie narodzić z wody i Ducha Świętego. I wyrażenie „z wody” to odniesienie do Ewangelii, do Słowa, które budzi wiarę – zauważył ks. prof. Henryk Witczyk. Podkreślił, że w życiu duchowym też jesteśmy narażeni na wirusy, które potrafią wyprowadzać nas manowce w praktykowaniu naszej więzi z Bogiem.

Pragniemy tym ideologiom i pojedynczym nawet ideom, które ktoś bierze na sztandar i próbuje nimi oddziaływać na duszę narodu, na kulturę naszego narodu, na to życie nawet codzienne, zakłócając je swoimi hasłami, często pełnymi nienawiści i kłamstwa, antropologii sprzecznej z dziełem stworzenia, pragniemy tym oddziaływaniom przeciwstawić wodę żywą, niosącą zdrowie duchowe i gwarantującą wierzącemu człowiekowi autentyczną więź z Panem Bogiem – wskazał przewodniczący Dzieła Biblijnego im. Jana Pawła II.

Poprzez tekst Pisma Świętego, jeśli czytamy go z dobrą wolą, z otwartością umysłu, mamy szansę dojść do spotkania z Żywym Słowem Bożym, którym jest Syn Boży, którym jest Chrystus Zmartwychwstały, którym jest Duch Święty –  dodał ks. prof. Henryk Witczyk.

Jest to nam dzisiaj tak potrzebne, jak tlen dla osób zmagających się z koronawirusem. Dla duszy narodu, dla duszy każdego Polaka, jako taki tlen ożywiający, dynamizujący, podnoszący, dodający sił, jest konieczna wręcz Ewangelia. I to nie Ewangelia leżąca na półce, ale Ewangelia, którą otwieramy, czytamy modlitewnie, do czego Papież Benedykt XVI i Papież Franciszek wzywają – tłumaczył.

Ks. prof. Henryk Witczyk mówił o szczegółach tegorocznego Narodowego Czytania Pisma Świętego. Hasłem inicjatywy są w tym roku pierwsze słowa z Ewangelii wg św. Marka: „Ewangelia Jezusa Chrystusa – Syna Bożego.

Tegoroczne Narodowe Czytanie Pisma Świętego koncentruje się wokół Ewangelii wg św. Marka. Co roku czytamy inną księgę Pisma Świętego. […] W tym roku Ewangelię wg św. Marka, która zawiera kerygmat św. Piotra. Tradycję przekazywaną przez pierwszego spośród apostołów – mówił wieloletni członek Papieskiej Komisji Biblijnej.

Za Ewangelią wg św. Marka – wskazał ks. prof. Henryk Witczyk – powinniśmy widzieć świadectwo naocznego świadka i uczestnika życia Pana Jezusa, jakim jest św. Piotr.

Początek Ewangelii wg św. Marka wskazuje na Chrystusa jako Króla, Mesjasza, przychodzącego od Boga, a także na Chrystusa jako Syna Bożego.

Przeprowadza nas świadectwo Piotra od znajomości Jezusa ziemskiego, jako nauczyciela, cudotwórcy, egzorcysty, tego, który pokazuje Boga aktywnie działającego w życiu ludzi, królowanie Boga, do świadectwa setnika rzymskiego odpowiedzialnego za egzekucję, który widząc, w jaki sposób Pan Jezus umiera na krzyżu, widząc to wszystko, co się wcześniej działo, Jego miłość przebaczającą ludziom, Jego modlitwę do Ojca, wyznał: „Zaiste, ten był Synem Bożym” – podkreślił przewodniczący Dzieła Biblijnego im. Jana Pawła II.

Poprzez Ewangelię wg św. Marka widzimy Chrystusa, który większość swojej ziemskiej aktywności poświęca nauczaniu. Pokazuje, jak żyć, aby być synami i córkami Królestwa, tzn. doświadczać aktywnej obecności Pana Boga nie tylko w Kościele, nie tylko w skupieniu i na modlitwie, ale również w domu, w życiu rodzinnym, pośród przeciwności, w chorobie – zauważył ks. prof. Henryk Witczyk.

Inicjatywa Narodowego Czytania Pisma Świętego zachęca nas, abyśmy Ewangelię wg św. Marka czytali razem z Księgą Mądrości, która powstała 100 lat przed nauczaniem Pana Jezusa.

Księga Mądrości zarysowuje tak wiele ważnych aspektów osoby Pana Jezusa, że jak zestawimy ją z Ewangelią wg św. Marka, możemy być pełni podziwu dla tej harmonii – podkreślił wieloletni członek Papieskiej Komisji Biblijnej.

Ks. prof. Henryk Witczyk zachęcał, by pójść za tekstem Ewangelii wg św. Łukasza, którą odczytujemy w trzecią niedzielę Wielkanocy; w tę niedzielę, kiedy odbywa się właśnie Narodowe Czytanie Pisma Świętego.

Ewangelista Łukasz zauważa, że Zmartwychwstały Chrystus otworzył umysł apostołów, aby rozumieli pisma. To zdanie jest niesamowicie ważne – wskazał przewodniczący Dzieła Biblijnego im. Jana Pawła II.

Uczniom idącym do Emaus otworzył oczy, żeby go rozpoznali; żeby odkryli, że to ten, o którym mówili; ukrzyżowany, który żyje. Natomiast w Wieczerniku wszystkim Apostołom Pan Jezus otwiera umysł. Tekst grecki używa określenia, które odczytujemy jako „rozum, rozumienie”, czyli usunął z ich rozumowania różne bariery, różne trudności, wątpliwości, które w ich sercach, w ich inteligencji się rodziły, żeby pojęli pisma, rozpoczynając od Starego Testamentu aż do tego, co on sam nauczał – zauważył ks. prof. Henryk Witczyk.

Aby zrozumieć to objawienie, które pojęli apostołowie, potrzebne jest otwarcie rozumu, a co za tym idzie – łaska Ducha Świętego – zauważył wieloletni członek Papieskiej Komisji Biblijnej. Dodał, że Ewangelia, zwłaszcza ta wg św. Marka, prowadzi nas przez spotkania Jezusa z ludźmi.

Jest ogromna szansa, że znajdziemy w tej Ewangelii kogoś, kto jest nam najbardziej bliski, ze swoimi przeżyciami, trudnościami, cierpieniami, nadziejami czy pytaniami. Tam mamy całą galerię postaci. A rzeczą znamienną jest to, że spotkanie ze zwykłymi ludźmi, jakimi jesteśmy, rozpoczyna sam Chrystus – powiedział ks. prof. Henryk Witczyk.

Przykładem takiego spotkania są apostołowie, których Jezus powołuje przy łowieniu ryb: Piotra i Andrzeja, Jakuba i Jana, synów Zebedeusza.

Ci, którzy odkrywają w sobie pragnienie, aby sięgnąć do Ewangelii, spróbować tego spotkania z Chrystusem, na pewno są już dotknięci łaską Chrystusa, który to zainteresowanie wzbudził i prowadzi do takiego właśnie głębszego spotkania ze Sobą poprzez tekst Ewangelii wg św. Marka, ale czytany właśnie medytacyjnie, modlitewnie – tłumaczył ks. prof. Henryk Witczyk.

Zwrócił uwagę, byśmy nie ulegali pokusie, że znamy już tekst Ewangelii, który czytamy. Nawet wytrawni bibliści zawsze odkrywają nowe aspekty, nowe znaczenia. Na tym polega wielkość Ewangelii – dodał przewodniczący Dzieła Biblijnego im. Jana Pawła. Ewangelia nieustannie jest w stanie nas zachwycać, dawać nowe impulsy, nowe energie – podsumował.

Wraz z Narodowym Czytaniem Pisma Świętego rozpoczynamy Tydzień Biblijny, który potrwa do soboty 24 kwietnia. W tym roku towarzyszy mu hasło: „Zgromadzeni na świętej Wieczerzy”.

radiomaryja.pl

drukuj