„Pigułka aborcyjna” to farmakologiczna metoda usunięcia trwającej już ciąży. Jak alarmuje Ewa Kowalewska we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja, „kobiety muszą sobie zdawać sprawę, że jest ona niebezpieczna” i dodaje, że w tej chwili nikt się zdrowiem kobiety nie przejmuje. W niektórych krajach dopuszczono pigułkę pod pretekstem COVID-a, bo był problem z wizytą u lekarza, więc kobieta może zadzwonić i dostanie receptę na odległość, po czym może zastosować ją w domu, tylko powikłania są bardzo poważne – podkreśliła prezes Human Life International Polska.