Religia nie jest rodzajem subiektywnego przeżycia, lecz raczej szczytem życia osobowego człowieka, dowodem jego racjonalności i realizmu, głębi poznania prawdy o sobie i innych ludziach. Dlatego kultura normalna i pełna zawsze prowadzi człowieka do pobożności, a jej siła i trwanie zależą od siły pietyzmu. Z niego rodzi się w osobie szczera miłość do ojczyzny, bo i ona daje nam jakiś byt. Pietyzm stanowi fundament więzi rodzinnej, bo nasze życie pochodzi także od mamy i taty – mówił prof. Paweł Skrzydlewski, etyk, filozof z Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Chełmie, w felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja.