Ostatnio mówiłem kazanie do osób z zespołem Downa i szczerze mówiąc nie za bardzo wiedziałem, co mam powiedzieć. Zdarza się wtedy, jak nie wiem, co powiedzieć, że zdaję się na nich. Zadałem im pytanie o czym była Ewangelia. Spytałem też, na kogo czekamy w Adwencie. Liczyłem, że mi powiedzą, że na Pana Jezusa. W pewnym momencie jedna z osób – Grażynka – powiedziała ni stąd ni zowąd, że ona chce prezent. No i rzeczywiście chwilę się zastanowiłem i stwierdziłem, że czekamy na prezent, ale nie taki pod choinką, tylko na prezent eschatologiczny. Pan Bóg ma dla nas prezent, a my nie chcemy tego prezentu odpakować, bo boimy się śmierci – powiedział ks. Tomasz Kancelarczyk, prezes Fundacji Małych Stópek w rozmowie z portalem Radia Maryja.