W polskim prawie Parlament nie jest niestety zobligowany do tego, aby do końca doprowadzić taką inicjatywę jak „Zatrzymaj Aborcję”. W związku z tym obywatelski projekt trafił do tzw. sejmowej zamrażarki i wszystko teraz zależy od woli rządzących: czy będą chcieli ochronić życie dzieci, czy uznają, że nie jest to ich priorytetowa sprawa i może ona czekać. Tutaj czekanie oznacza śmierć kolejnych polskich obywateli – powiedziała Magdalena Korzekwa-Kaliszuk w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.