Wiele czyni, kto wiele kocha

S. M. Klara Bielecka CSL

Ży­cie bł. ks. Igna­ce­go Kło­po­tow­skiego i nie­spo­ty­ka­nie sze­ro­ki za­kres po­dej­mo­wa­ne­go dusz­pa­ster­stwa by­ły wy­ni­kiem je­go nie­prze­cięt­nej oso­bo­wo­ści, bo­gac­twa du­cho­we­go oraz głę­bo­kie­go zjed­no­cze­nia z Bo­giem. Każ­dy okres w hi­sto­rii świa­ta jest od­po­wied­ni, aby człowiek mógł zo­stać świę­tym.

Zarówno cza­sy sprzy­ja­ją­ce Ko­ścio­ło­wi, jak i je­go prze­śla­do­wa­nia wy­da­wa­ły wspa­nia­łych lu­dzi. Bóg czę­sto po­sy­ła swo­ich pro­ro­ków, któ­rzy na no­wo od­czy­tu­ją Ewan­ge­lię, re­ali­zu­ją ją w kon­kret­nej rze­czy­wi­sto­ści i wpi­su­ją się wy­raź­nie w hi­sto­rię Ko­ścio­ła. Przej­rzy­stym świad­kiem Chry­stu­sa, nie­zmor­do­wa­nym Je­go apo­sto­łem na prze­ło­mie XIX i XX wie­ku był bł. ks. Igna­cy Kło­po­tow­ski…

Informacja Fundacja „Nasza Przyszłość

drukuj