fot. PAP/Leszek Szymański

Polak na czele Światowej Agencji Antydopingowej

Witold Bańka stanie na czele Światowej Agencji Antydopingowej. Decyzja zapadła w Montrealu. Dotychczasowy minister sportu pracę na nowym stanowisku rozpocznie 1 stycznia 2020 roku.


Oficjalnie kandydatów było dwóch. Obok Polaka o głosy zabiegał Marcos Diaz z Dominikany. Nieoficjalnie o posadę ubiegała się jeszcze Linda Hofstad Helleland. Kandydatura Norweżki nie mogła być jednak poważnie rozpatrzona, bo już wcześniej to Witold Bańka zapewnił sobie poparcie Rady Europy. Mimo to obecna wiceprzewodnicząca WADA wciąż prowadziła kampanię.

Do Światowej Agencji Antydopingowej polski minister sportu szedł z postulatem większych nakładów finansowych na walkę z dopingiem. Jego celem jest specjalny fundusz dla tych państw, których nie stać na zapobieganie nadużyciom wśród sportowców. Kolejny postulat to wzrost liczby laboratoriów akredytowanych przy WADA.

Werdykt, jaki zapadł w Montrealu, to sukces i Polski, i Witolda Bańki. Dotychczasowy minister będzie musiał odejść z rządu. Stanowisko obejmie jednak dopiero wraz z początkiem 2020 roku.

Sport.RIRM

drukuj