fot. PAP/Paweł Supernak

Witold Bańka zapowiada twardą walkę z dopingiem

Minister sportu Witold Bańka idzie do Światowej Agencji Antydopingowej tzw. WADA z programem reform. Zapowiada twardą walkę z dopingiem i punktuje zaniedbania.

W maju w Montrealu ma zapaść decyzja, kto przez kolejne lata będzie szefem Światowej Agencji Antydopingowej. Kandydatem Europy jest minister sportu Witold Bańka, który do WADA idzie z programem reform.

– Najwyższy czas, żeby pewne ruchy tam przeprowadzić, żeby przywrócić wiarę w ten system. Wielu sportowców straciło wiarę w ten system, a wynika to z błędów Światowej Agencji Antydopingowej i komunikacyjnych. To nie jest tak, że ona podejmuje cały czas złe decyzje, ale brak komunikacji, brak szacunku do sportowców, brak transparentności w wydatkowaniu środków finansowych, więc sporo do poprawy – zaznacza Witold Bańka.

Mandat europejski stawia polskiego ministra sportu w roli jednego z faworytów. Witold Bańka – jeśli zostanie szefem Światowej Agencji Antydopingowej – będzie musiał odejść z rządu. Regulamin dopuszcza tylko obowiązki parlamentarne.

TV Trwam News/RIRM

drukuj