fot. PAP

Euroliga. Własne ściany nie pomogły, kolejna klęska Katarzynek

Koszykarki Energi Toruń przegrały przed własną publicznością z Nadieżdą Orenburg 50:82 w spotkaniu 8. kolejki Euroligi. Rosjanki prowadziły przez całe spotkanie, a dzisiejszym triumfem znacząco oddaliły Katarzynki od awansu do kolejnej rundy rozgrywek.


Zoi Dimitrakou   Aleksandra PawlakO zwycięstwie w dzisiejszym pojedynku gospodynie mogły zapomnieć już w pierwszej kwarcie. Od stanu 8:14 rywalki rzuciły 11 punktów z rzędu, co pozwoliło im na wysokie prowadzenie 25:8. W kolejny odsłonach Nadieżda wciąż odjeżdżała polskiej drużynie, kończąc wysoką wygraną 82:50. Torunianki mogą mówić o sporym rozczarowaniu, gdyż w pierwszym meczu obu ekip ostateczny triumf dały sobie wyrwać dopiero w ostatnich sekundach.

Bardzo słabo spisały się liderki Katarzynek. Maurita Reid do spółki z Rebeccą Harris wywalczyły zaledwie sześć punktów. Nie pomogła świetna dyspozycja strzelecka Tijany Ajduković – autorki 19 oczek. Rosjanki do wygranej poprowadziła rewelacyjna DeWanna Bonner (24 pkt.)

***

Energa Toruń – Nadieżda Orenburg 50:82 (8:25, 16:24, 16:13, 10:18)

Energa: T. Ajduković 19, A. Pawlak 11, K. Suknarowska 5, T. Peckova 4, M. Reid 4, A. Jackson 2, M. Wieczyńska 2, R. Harris 2, K. Darnikowska 1

Nadieżda: D. Bonner 24, Z. Dimitrakau 10, E. Beglova 10, N. Vieru 10, E. Volkova 8, E. Kirillova 7, A. Cruz 6, M. Kuzina 5, A. Kulicheva 2, N. Vodopyanova 0, T. Burik 0

Sport/RIRM

drukuj