fot. PAP/EPA

Zidentyfikowano dwie z czterech ofiar strzelaniny w kanadyjskim Fredericton

Podczas strzelaniny w piątek we Fredericton na wschodzie Kanady zginęła 43-letnia policjantka Sara Mae i 45-letni policjant Lawrence Robb Costello. Dwie kolejne ofiary nie zostały jeszcze zidentyfikowane – podał Reuters.

Policja we Fredericton, mieście zamieszkanym przez ok. 56 tys. osób, będącym stolicą prowincji Nowy Brunszwik ogłosiła, że jeden domniemany napastnik został schwytany i jest poważnie ranny. Zapewniła również, że zagrożenie minęło.

Do strzelaniny doszło na osiedlu mieszkaniowym około godziny 7 rano czasu miejscowego (12 czasu polskiego).

„Okropne wiadomości płyną z Fredericton” – napisał na Twitterze premier Kanady Justin Trudeau.

„Łączę się całym sercem ze wszystkimi dotkniętymi dzisiejszą strzelaniną. Uważnie przyglądamy się sytuacji” – dodał.

Przepisy dotyczące broni w Kanadzie są bardziej restrykcyjne od amerykańskich, ale w ostatnich latach wzrasta liczba przestępstw z użyciem broni. W ubiegłym miesiącu uzbrojony mężczyzna zabił w Toronto dwie osoby i ranił 13, a następnie popełnił samobójstwo. W tym roku, w tym największym kanadyjskim mieście, doszło do 241 strzelanin, w wyniku których zginęło 30 osób.

PAP/RIRM

drukuj