fot. PAP/Grzegorz Michałowski

We wrześniu możliwe braki w dostawie prądu

We wrześniu w całej Polsce może zabraknąć prądu – alarmuje „Gazeta Wyborcza”. Na ten miesiąc przypada szczyt remontów w elektrowniach, co w połączeniu z warunkami atmosferycznymi może spowodować konieczność wprowadzenia obowiązkowych ograniczeń w poborze prądu.

Może powtórzyć się sytuacja sprzed roku, gdy rząd był zmuszony wprowadzić stopnie zasilania dla tysięcy firm i instytucji.

Poseł Wojciech Zubowski z sejmowej Komisji ds. Energii i Skarbu Państwa przyznaje, że istnieje ryzyko wystąpienia we wrześniu kryzysu energetycznego w Polsce.

– Niestety, są to konsekwencje zaniedbań rządu PO-PSL z ostatnich lat. przypomnę, że posłowie Prawa i Sprawiedliwości wielokrotnie na posiedzeniach Komisji Skarbu Państwa w Sejmie pytali o zagrożenie wynikające z tzw. „blackoutów”. Wtedy nas zapewniano, że tego typu sytuacji nie będzie, jednak fakty pokazały, że będzie inaczej. Ministerstwa, spółki przygotują się na pewno do tego, by w razie potrzeby tę energię można było zastąpić energią ściąganą z zewnątrz. Głównym problemem jest natomiast to, że w zasadzie dopiero trzeba opracować i zacząć wdrażać plan dla polskiej energetyki. Przypomnijmy, że jeśli chodzi o stan naszych sieci przesyłowych czy też elektrowni (bloków wytwórczych), to ich średnia wieku wynosi ponad 30 lat – wskazuje Wojciech Zubowski.

Resort energii już zapowiedział przedstawienie w najbliższych miesiącach założeń polityki energetycznej państwa do 2050 roku. W przyszłym roku mają również zostać uruchomione nowoczesne elektrownie węglowe, m.in. w Opolu i Kozienicach.

RIRM

drukuj