[TYLKO U NAS] Prof. W. Wysocki: Naród nie mógłby istnieć, gdyby nie Kościół

Naród nie mógłby istnieć, gdyby nie Kościół w XIX w. Zresztą Kościół zawsze był opoką polskiej państwowości. – powiedział w piątkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam prof. Wiesław Wysocki z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Chcieliśmy też zwrócić uwagę na rolę Kościoła w polskiej historii i społeczeństwie. Ta rola musi być upamiętniana – dodał Rafał Kulisiewicz z Fundacji Służba Niepodległej.

Obok ludzi takich jak Józef Piłsudski czy Roman Dmowski, na niepodległość pracowali także duchowni – podkreślił prof. Wiesław Wysocki.

– Naród nie mógłby istnieć, gdyby nie Kościół w XIX w. Zresztą Kościół zawsze był opoką polskiej państwowości. Na początku XX w., kiedy ta idea niepodległościowa była coraz bardziej ukonkretniana, ludzie Kościoła byli w tym środowisku. Wśród nich jest przede wszystkim ks. bp Władysław Bandurski. Towarzyszył Legionom Polskim, uczestniczył w ratowaniu tych, którzy byli skazani na przymusową wiarę prawosławnym, był kapelanem honorowym 1. Brygady – wskazał prof. Wiesław Wysocki.

W ramach obchodów 100-lecia niepodległości Fundacja Służba Niepodległej upamiętni ludzi Kościoła, którzy przyczynili się do odzyskania niepodległości.

– Wielcy Polacy, jak Józef Piłsudski, Roman Dmowski, Ignacy Paderewski, oni jak najbardziej – co oczywiste – zasługują na bycie w panteonie wielkich bohaterów. My chcieliśmy się skupić na tych, którzy są mniej znani. Wśród nich są też duchowni. Chcieliśmy też zwrócić uwagę na rolę Kościoła w polskiej historii i społeczeństwie. Ta rola musi być upamiętniana. Mamy wrażenie, że obecnie jest on zagłuszany – powiedział Rafał Kulisiewicz z Fundacji Służba Niepodległej.

Jedną z wybitnych postaci na drodze do niepodległości był ks. abp Aleksander Kakowski – zaznaczył prof. Wiesław Wysocki.

– Zostawił znakomity pamiętnik. Przez długie lata nie był wydawany. Znalazł się na rynku dopiero w 2000 roku. Był to człowiek, który od początku rozumiał istotę polskości, wspierał ją na każdym etapie. Wszedł do Rady Regencyjnej, żeby służyć Polsce, a kiedy trzeba było, zrezygnował. To do niego w 1920 roku marszałek Józef Piłsudski zwrócił się o księży kapelanów. Naczelnik wiedział, że nie tylko siłą militarną wygra się bitwę –  podkreślił prof. Wiesław Wysocki.

Wśród ludzi Kościoła było i jest wielu innych mniej lub bardziej znanych patriotów, którzy przyczynili i przyczyniają do rozwoju ducha polskości.

RIRM

drukuj