fot. PAP/Leszek Szymański

[TYLKO U NAS] Ł. Piebiak: Sądy mają służebną rolę wobec społeczeństwa

Sądy mają służebną rolę wobec społeczeństwa. Naszym obowiązkiem jest tak ukształtować system wymiaru sprawiedliwości, ażeby był on jak najbardziej efektywny dla ludzi – komentował przedstawione założenia reformy Kodeksu postepowania cywilnego w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam Łukasz Piebiak. Wiceminister sprawiedliwości odniósł się również do powołania przez prezydenta 10 sędziów do Izby Dyscyplinarnej SN.

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przedstawił w czwartek założenia reformy Kodeksu postepowania cywilnego. Projekt ustawy liczy blisko 80 stron i przeszedł już etap konsultacji. Zmiany mają na celu przyspieszyć i udrożnić bieg postępowań; sądy mają być „bliżej ludzi”. Ministerstwo Sprawiedliwości chce zlikwidować całkowicie koszty sądowe na etapie postępowań związanych z szeroko rozumianym prawem pracy. Więcej o tym [tutaj].

Mam nadzieję, że spór o przysłowiową miedzę będzie łatwiejszy, bo sądy będą sprawniejsze – komentował Łukasz Piebiak.

Szybciej znajdzie się miejsce na wokandzie. Sprawa o miedzę będzie miała szanse być lepiej zaplanowana. (…) Ma być łatwiej i szybciej. O to chodzi, bo przecież sądy mają służebną rolę wobec społeczeństwa. One mają być dostępne i niedrogie. Naszym obowiązkiem jest tak ukształtować system wymiaru sprawiedliwości – dzisiaj mówimy o cywilnym wymiarze sprawiedliwości – ażeby był on jak najbardziej efektywny dla ludzi – zaznaczył wiceminister sprawiedliwości.

Zaprezentowane przez ministra sprawiedliwości zmiany są o potencjale epokowym – dodał.

Jak wiadomo, wszyscy w pierwszym odruchu kojarzą sąd jako miejsce złych ludzi, gdzie skazuje się przestępców. Jakkolwiek jest to najbardziej medialnie rozpowszechniony obraz sądu, to jest to stosunkowo mały wycinek. Sądownictwo karne to jest może 20-30 proc. spraw sędziów, którzy się zajmują tymi sprawami. Pozostałe 70-80 proc. to jest szeroko pojęte sądownictwo cywilne: sprawy z zakresu Prawa pracy, ubezpieczeń społecznych, sprawy rodzinne, sprawy cywilne o przysłowiową miedzę czy niezapłacony rachunek. Jeżeli my proponujemy tu jakąś reakcję i pewne nowe rozwiązania, to potencjał dla całego systemu jest bardzo duży – wskazał gość TV Trwam.

Łukasz Piebiak odniósł się również do powołania przez prezydenta Andrzeja Dudę 10 sędziów do Izby Dyscyplinarnej, nowej izby w Sądzie Najwyższym. Jestem przekonany, że będzie to przełom – przyznał.

Jest to duże osiągnięcie. Wierzę, że część środowiska – ta porządna – sędziowskiego i prawniczego na to oczekiwała. Dotychczas ta represja dyscyplinarna po prostu nie działała. Różnego rodzaju patologie – nie tylko w środowisku sędziowskim, ale także prokuratorskim czy adwokackim – wynikały z poczucia bezkarności. Ewentualnie jakiegoś sędziego z prowincji można było skazać, choćby przykładnie, zwłaszcza gdy popełnił przestępstwo typu jazda po alkoholu, ale społecznie dużo poważniejsze rzeczy, które niestety bywają z udziałem sędziów wyższych instancji czy prokuratorów, okazywały się na końcu, że właściwie to nic się nie stało – powiedział wiceszef resortu.

 RIRM

drukuj