[TYLKO U NAS] A. Macierewicz: Brak ciągle głosu polskiego MSZ w sprawie amerykańskiej ustawy dot. mienia bezspadkowego

Walka o polską rację stanu „musi być poparta przez cały naród polski, musi być wyrazem naszej wspólnej solidarności” – mówił w czwartkowym felietonie „Głos Polski” na antenach Radia Maryja i TV Trwam były szef Ministerstwa Obrony Narodowej Antoni Macierewicz.

Polityk odnosił się do głośnej w ostatnich dniach sprawy zamachu na życie Siergieja Skripala. Mówił też o dbałości o polski interes narodowy w kontekście wyjaśnienia tragedii smoleńskiej. Poruszył również sprawę amerykańskiej ustawy dotyczącej tzw. mienia bezspadkowego.

Antoni Macierewicz pochwalił postawę Wielkiej Brytanii i solidarnych z nią państw ws. niedawnego zamachu na byłego agenta GRU, jaki miał miejsce na Wyspach. [czytaj więcej] 

– To jest atak na dane państwo i tak Wielka Brytania to traktuje. Używa wszystkich środków dyplomatycznych, politycznych, aby dać do zrozumienia, że jej suwerenność nie może być pogwałcona. Także dlatego zwołane zostało posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych, gdzie ta sprawa została jednoznacznie przez W. Brytanię postawiona – mówił Antoni Macierewicz zaznaczając, że W. Brytania i solidaryzujące się z nią państwa „postawiły sprawę tak, jak należy”.

Były minister obrony zwrócił uwagę, że przedstawiciele strony polskiej z Ministerstwa Spraw Zagranicznych, prezentując stanowisko naszego kraju nie skorzystali z okazji, aby „podnieść sprawę wraku; podnieść sprawę śmierci polskiej elity narodowej” (katastrofy smoleńskiej – przyp. red.).

­– Nie podnieśli tej sprawy. Szkoda. Szkoda dlatego, że Wielka Brytania, powtarzam raz jeszcze, pokazuje jak broni się własnej suwerenności; jak nie przechodzi się do porządku dziennego nad takim brutalnym, niebywałym atakiem, w jakich to atakach Rosja ostatnio naprawdę się specjalizuje. Byłoby na miejscu, gdyby Polska wskazała, że to nie jest pierwszy wypadek, gdyby Polska przy okazji podniosła sprawę, która dla nas jest jedną z najważniejszych, jest polską racją stanu: konieczność odzyskania wraku i wyjaśnienia do końca tragedii smoleńskiej – zaznaczył.

Antoni Macierewicz wskazał też na drugą „niesłychanie istotną dla polskiej racji stanu” kwestię, jaką jest kontrowersyjna dla Polski amerykańska ustawa dotycząca tzw. mienia bezspadkowego.

­– Oto 12 marca na Kapitolu w Waszyngtonie (USA – red.) odbyło się spotkanie dużej części przedstawicieli Polonii w Ameryce. To ludzie, którzy zebrali się i rozmawiali z kongresmenami, z przedstawicielami Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych, a także z ich doradcami, w związku z ustawą, jaką przyjął Senat Stanów Zjednoczonych – ustawą, którą odebrała cała Polonia jako zagrożenie zarówno dla Polaków w Ameryce, jak i dla Polski. Ustawą mówiącą o tym, że tzw. mienie bezspadkowe po ofiarach Holokaustu ma być zwrócone organizacjom religijnym – powiedział były szef MON.

Jak ocenił, Amerykanie polskiego pochodzenia słusznie alarmują, że może być to pretekst, „by to na nich spadła odpowiedzialność za zbrodnie niemieckie”. Polska i Polacy nie mogą być traktowani jako winni tej wielkiej zbrodni – dodał Antoni Macierewicz. Zwrócił przy tym uwagę na brak zdecydowanej reakcji polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych w tej sprawie.

– Brak ciągle głosu polskiego MSZ, brak wsparcia dla walki Polonii o nasz interes narodowy – szerszego wsparcia. Wydaje się, że jest ono absolutnie niezbędne. (…) Ta walka musi być poparta przez cały naród polski, musi być wyrazem naszej wspólnej solidarności. To jest dzisiaj szczególnie potrzebne – zakończył Antoni Macierewicz.

Felieton Antoniego Macierewicza – kliknij tutaj. 

RIRM

drukuj