fot. flickr.com

Trybunał Sprawiedliwości UE wysłucha strony polskiej ws. wycinki w Puszczy Białowieskiej

Przed unijnym Trybunałem Sprawiedliwości odbędzie się dziś wysłuchanie strony polskiej ws. decyzji Trybunału o wstrzymaniu wycinki drzew na terenach chronionych Puszczy Białowieskiej. Wniosek do Trybunału złożyła Komisja Europejska.

Polskę w Luksemburgu będą reprezentować minister środowiska prof. Jan Szyszko oraz dyrektor Lasów Państwowych Konrad Tomaszewski.

Władze Polski podkreślają, że usunięcie zaatakowanych przez kornika drzew jest konieczne dla ochrony siedlisk. Zaprzestanie tych działań spowoduje straty na ponad 3 mld zł. Ponadto resort środowiska zapewnia, że działania podejmowane w puszczy są zgodne z przepisami dyrektywy ptasiej i siedliskowej.

Przeciwnego zdania jest Komisja Europejska, która za nieprzestrzeganie tych regulacji rozpoczęła procedurę o naruszenie prawa unijnego w Polsce.

Politycy partii rządzącej liczą na to, że sprawę uda się zakończyć za pomocą merytorycznej dyskusji. Wiceminister Michał Dworczyk zauważa jednak, że część działań Komisji Europejskiej ma znamiona ataku na Polskę.

– Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że część działań podejmowanych przez Komisję Europejską w sprawie Puszczy Białowieskiej ma charakter ataku na Polskę. Merytoryczne racje, które przedstawia minister Jan Szyszko niestety do tej pory nie zostały uwzględnione, natomiast zaczekajmy na spotkanie. Jesteśmy przekonani, że te działania prowadzone przez resort środowiska są zgodne z prawem i wierzymy, że właśnie w duchu merytorycznej dyskusji te sprawy uda się rozwiązać – powiedział Michał Dworczyk.

Przeciwko działaniom resortu środowiska protestują ekolodzy. Robią to także w Puszczy Białowieskiej, gdzie blokują drogi czy sprzęt wykorzystywany do usuwania drzew.

Spór wokół puszczy przybrał na sile, kiedy pod koniec marca 2016 roku minister środowiska zatwierdził aneks do Planu Urządzenia Lasu dla Nadleśnictwa Białowieża.

Zakłada on zwiększenie pozyskania drewna do 188 tys. metrów sześciennych w ciągu 10 lat. Do tej pory wycięto ok. 10 proc. z tej liczby.

RIRM

drukuj