fot. PAP

Szykuje się rekordowa skala zwolnień

Wzrost PKB w II kwartale wyniósł jedynie 2,4 proc. To wyraźny spadek w porównaniu z poprzednim okresem. Pogarsza się też sytuacja na rynku pracy.

 

Ministerstwo Pracy szacuje, że zwolnienia grupowe w 174 firmach obejmą ponad 9 tys. osób. Do tego dochodzą m.in. zwolnienia wśród nauczycieli. Według szacunków MEN prace może stracić nawet 7,5 tysiąca osób.

 

Bezrobocie pod koniec roku może osiągnąć 14 proc., co oznacza, że pracę straci nawet 250 tys. osób. Największa fala zwolnień dotknie branż: finansowej, budowlanej oraz handlowej.

 

Przewodniczący Klubu Parlamentarnego PiS poseł Mariusz Błaszczak powiedział, że bezrobocie w Polsce jest wyższe niż pokazują oficjalne statystyki. Tym bardziej więc potrzebne są działania rządu

 

„Rzeczywiste bezrobocie w Polsce sięga więcej niż 14 procent. Dlatego, że 2 mln ludzi jest bez pracy, a drugie 2 mln wyjechało za granicę w poszukiwaniu pracy. Czy rząd koalicji PO – PSL stara się jakoś pomóc tym którzy pracy nie mają? Nie. Nie widzimy takich działań. Dlatego PiS przygotowało konkretne rozwiązania, konkretny projekt dzięki, któremu powstanie w ciągu 10 lat ponad 1 mln 200 tys. nowych miejsc pracy. To jest nasza odpowiedź. Trzeba reagować. Nie jesteśmy skazani na indolencje, na brak pomysłu, na nic nie robienie ze strony rządzących” – powiedział poseł Mariusz Błaszczak.

 

Propozycje gospodarcze przedstawione wczoraj przez PiS są dziś fundamentalne – powiedział analityk gospodarczy, ekonomista Janusz Szewczak

 

„Dzisiaj problemem Polski nie jest Amber Gold tylko miliardy zł. wyciekające z Polski za granicę. Te postulaty są oczywiste. Najważniejsze problemy, które stoją przed Polską zostały słusznie zdiagnozowane przez premiera Kaczyńskiego. To jest bezrobocie, kwestia reformy systemu podatkowego, kwestia opodatkowania sektora bankowego, wielkich sieci handlowych. To już jest normalną rzeczą nie tylko na Węgrzech, ale również w krajach starej Unii, strefy euro. Przymierzają się do tego Francuzi i szereg innych krajów europejskich o tym myśli” – dodaje Janusz Szewczak.

 

Ekspert dodał, że propozycje PiS będą mocno kontrastować z tym, co przedstawi premier Donald Tusk, w spodziewanym na jesień nowym „expose”.

 

„Najprawdopodobniej będzie to propozycja krew, pot i łzy czyli seria wyrzeczeń, cięć, podwyżek, akcyz, podatków lokalnych i innych obciążeń obywateli jako jedyny pomysł na walkę z kryzysem. Przerzucenie tej odpowiedzialności za własne błędy, za własne zaniechania ze strony PO, PSL na barki obywateli. Ważnym i sensownym jest poruszenie tych kwestii publicznie przez opozycję” – podkreśla Janusz Szewczak.

 

 

Wypowiedź posła Mariusza Błaszczaka:

Audio MP3
Pobierz

 

Wypowiedź Janusza Szewczaka:

Audio MP3
Pobierz

 

RIRM

drukuj