„Solidarność” domaga się zwiększenia budżetu Państwowej Inspekcji Pracy

NSZZ „Solidarność” chce o 8 mln zł większego budżetu Państwowej Inspekcji Pracy (PIP). Wniosek w tej sprawie związek skierował do marszałka Senatu.

Prezydium Komisji Krajowej „Solidarność” zwraca uwagę, że podczas prac w Sejmie ograniczono o 8 mln zł budżet Inspekcji, w tym 5,7 mln zł na fundusz wynagrodzeń. „Solidarność” chce, by – w związku z nowymi zadaniami PIP – powrócić do wcześniej proponowanych kwot.

Związkowcy przypominają, że nowe obowiązki Inspekcji zostały nałożone w nowelizacji Kodeksu pracy, który wejdzie w życie 22 lutego.

Kolejne zadania dla Państwowej Inspekcji Pracy wprowadzi planowana zmiana w zasadach minimalnego wynagrodzenia za pracę.

Za nowymi zadaniami musi iść odpowiednie finansowanie – mówi Marek Lewandowski, rzecznik NSZZ „Solidarność”.

– W tej chwili projekt ustawy budżetowej jest w Senacie. Tam odbywają się nad nim prace. Apelujemy do senatorów, aby swoją poprawką przywrócili tę kwotę, którą przewidziano do zabrania Państwowej Inspekcji Pracy. Najważniejsze jest to, że jeżeli PIP ma skutecznie walczyć z patologiami, a to zapowiadał rząd Prawa i Sprawiedliwości, to musi mieć do tego narzędzia i możliwości. Uszczuplanie budżetu Państwowej Inspekcji Pracy idzie dokładnie w przeciwnym kierunku. Uważamy, że należy to zmienić i wrócić do poprzedniego poziomu finansowania – zaznacza Marek Lewandowski.

Sprawa była omawiana podczas posiedzenia senackiej Komisji Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej.

Senator Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Kamiński wskazał na możliwość zwiększenia funduszu wynagrodzeń z obecnych 5 do 8 proc. Według niego wtedy postulat „Solidarności” byłby częściowo spełniony, fundusz wynagrodzeń zyskałby ponad 5,7 mln zł.

RIRM

drukuj