fot. PAP

Schetyna wzywa Niemcy do działań ws. Rosji

Szef Polskiego MSZ wzywa Niemcy do większej aktywności w Europie. Grzegorz Schetyna opowiedział się za nowymi sankcjami wobec Rosji. Chce ich szybkiego wdrożenia w przypadku kolejnego ataku na Ukrainę.

Szef polskiej dyplomacji na łamach „Sueddeutsche Zeitung” powiedział, że „trzeba nadal konsekwentnie wdrażać sankcje, ponieważ Rosja nadal wspiera dostawami separatystów w Ługańsku i Doniecku”.

Stwierdził, że „już teraz należy rozmawiać o działaniach, jakie trzeba podjąć w razie ewentualnego aktu agresji Rosji np. wobec miasta portowego Mariupol”.

Schetyna za pożądane uznał ożywienie trójstronnej współpracy polsko-niemiecko-francuskiej w ramach Trójkąta Weimarskiego.

Poseł Witold Waszczykowski, były wiceszef MSZ, wskazał na rozbieżne wizje polskiej dyplomacji, które kreślą szef MSZ Grzegorz Schetyna i premier Ewa Kopacz.

– Zarówno minister spraw zagranicznych jak i pani premier różnie się wypowiadają w różnych miejscach, do różnych środowisk. Czasem mamy wypowiedzi bardzo ostrożne, wręcz kunktatorskie, a tutaj mamy znowu wypowiedź bardzo ostrą, domagającą się sankcji, ostrej reakcji Niemiec. W rezultacie nie wiemy, która z tych polityk Polskiej Dyplomacji jest realizowana – czy „chcemy być ostrożni i zachować się z dala od tego konfliktu”, czy „chcemy pomagać, domagać się, dynamizować te działania europejskie i naciskać na inne kraje – w tym przypadku Niemcy – aby bardziej stanowczo reagowały”. Nie mamy zatem jasnej wizji tej polityki zagranicznej i widać, że to wszystko jest jednak funkcją tej wewnętrznej walki w PO – ocenia polityk.

Szef MSZ ostrzegł, że Zachód nie może uznać aneksji Krymu, gdyż w przeciwnym razie Rosja postąpi tak samo z Ługańskiem i Donieckiem.

Schetyna opowiedział się za realizacją ustaleń ze szczytu Sojuszu w Newport – wyższymi wydatkami na obronność i finansowaniem wspólnych projektów obronnych.

RIRM

drukuj