fot. M. Matuszak/Nasz Dziennik

Rząd walczy z mafią lekową

To ma być antidotum na patologie w obrocie lekami. Rząd przygotował przepisy, które mają pomóc walczyć z mafią lekową.

Pani Marianna od ponad 30 lat choruje na cukrzycę. Zazwyczaj nie miała kłopotów z kupnem insuliny. Problem pojawił się kilka lat temu.

– Trzeba było wsiadać w autobus czy tramwaj i jechać z jednego końca miasta na drugi, żeby dostać insulinę – powiedziała pani Marianna z Wrocławia.   

Problem ten dotknął nie tylko panią Mariannę, ale setki tysięcy pacjentów, którzy wielokrotnie nie mogli zrealizować recepty, bo nie było leku. Specjalny system informatyczny tylko w ciągu 2,5 roku zarejestrował ogromną ilość niezrealizowanych recept.

– Było ponad 16 mln przypadków, kiedy polscy pacjenci z kwitkiem – można powiedzieć – odchodzili z apteki, dlatego że brakowało leków, leków często wykorzystywanych w terapii antyrakowej – zaznaczył minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Ale nie tylko w tej terapii. Podobne trudności mieli chorzy chcący kupić leki asmatyczne czy przeciwzakrzepowe. Nadal są stałe problemy z zakupem około dwustu medykamentów. Często powodem tych braków jest – jak mówił minister Zbigniew Ziobro – działalność mafii lekowej.

– Polacy byli pozbawiani leczenia, co stwarzało realne zagrożenie dla ich życia i zdrowia – podkreślił szef resortu sprawiedliwości.

Mechanizm działania mafii lekowej jest następujący: na podstawie fałszywych recept wybrane apteki odnotowują w systemie sprzedaż wysoko refundowanych leków, np. insuliny. Ale produkty te nie trafiają do konkretnych chorych. Apteki pobierają refundację, a medykamenty przekazują wybranym hurtowniom, które za kilkukrotnie wyższą cenę sprzedają je za granicę.

Ten proceder ułatwiało dziurawe prawo – zauważył wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł.

– Brakowało przepisów wyraźnie zakazujących aptece sprzedaży tego typu leków do hurtowni. Nie było przepisów, które w wyraźny sposób wskazywały, od kogo hurtownia będzie mogła takie leki nabywać – powiedział wiceminister Marcin Warchoł.

I to się zmieni. Rząd przyjął ustawę ograniczającą proceder nielegalnego wywozu leków. Hurtownie farmaceutyczne będą mogły kupować produkty lecznicze tylko od producentów i od innych hurtowni. Apteki będą mogły zaś sprzedawać leki tylko określonym podmiotom.

Zmiany w Prawie farmaceutycznym to część walki z mafią paliwową – zaznaczył wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński.

– W ubiegłym roku wprowadziliśmy nowe rozwiązania, m.in. wykorzystujące współpracą z Krajową Administracją Skarbową, objęcie leków systemem monitorowania przewozów, który tak skutecznie wsparł Ministerstwo Finansów w walce z mafiami paliwowymi – wskazał wiceminister zdrowia.

Nowe uprawnienia otrzyma też Państwowa Inspekcja Farmaceutyczna. Kontrolerzy będą mogli wchodzić do wszystkich pomieszczeń w hurtowniach i aptekach. Obecnie tak nie jest. Otrzymają także wsparcie policji i straży granicznej. Za nielegalny wywóz leków o znacznej wartości będzie grozić kara do 10 lat więzienia.

TV Trwam News/RIRM

drukuj