fot. PAP/Tytus Żmijewski

Premier M. Morawiecki: Zapora w Siarzewie będzie miała cały szereg pozytywnych aspektów

Zapora na Wiśle w Siarzewie będzie miała cały szereg pozytywnych aspektów – mówił premier Mateusz Morawiecki w miejscu planowanej budowy stopnia wodnego. Zapowiedział, że w 2019 r. ruszą przetargi związane z tą inwestycją.

Siarzewo niedaleko Ciechocinka. To w pobliżu tej miejscowości ma się wkrótce rozpocząć budowa drugiego stopnia wodnego na Wiśle. To dla mieszkańców regionu bardzo ważna inwestycja, oczekiwana ze względów bezpieczeństwa – podkreślił premier Mateusz Morawiecki.

– Dobry rząd oczywiście stara się rekompensować straty związane z powodzią, ale bardzo dobry rząd zapobiega powodziom i my chcemy być tym bardzo dobrym rządem. Tym rządem, który doprowadzi do budowy w Siarzewie drugiego stopnia na Wiśle – powiedział Mateusz Morawiecki.

Szef rządu zaznaczył, że wbrew obawom niektórych środowisk ekologicznych zapora przyczyni się do poprawy stanu środowiska, bo powstanie przy niej elektrownia wodna produkująca czysty prąd.

– My tutaj odtwarzamy 500 ha łęgów nadrzecznych, a więc będzie dużo większy powrót do pierwotnego charakteru, a jesteśmy też atakowani z zupełnie odwrotnego kierunku, a mianowicie, że ta tama przyczyni się do zniszczenia środowiska. Dziwnym trafem jest tak, że kiedy my działamy na rzecz rozwoju gospodarki, rozwoju terenów lokalnych, to nasi oponenci starają się przeszkadzać – mówił premier RP.

Wątpliwości co do tego, że inwestycja będzie ekologiczna nie ma także minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk.

– Inwestycja jest jak najbardziej ekologiczna, z resztą wszystkie takie inwestycje na Zachodzie są w stu procentach ekologiczne. Niestety w Polsce jest to „nie ekologiczne”. Jednoznacznie trzeba zmienić, ten zły pijar wokół elektrowni wodnych. To jest najczystsza energia odnawialnapowiedział Marek Gróbarczyk.

Szacunkowy koszt przedsięwzięcia to od dwóch do czterech miliardów złotych. Rząd podkreśla, że to dobrze zagospodarowane pieniądze.

– To nie budżet państwa będzie inwestował w ten stopień wodny, ale konsorcjum o charakterze biznesowym, ponieważ Spółka Energetyczna i Wody Polskie są inwestorami tej inwestycji – dodał minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.

Budowa zapory ma potrwać do 2025 roku, a jej realizowaniem zajmie się spółka Energa.

TV Trwam News/RIRM

drukuj