fot. PAP

Posłowie o dyskryminacji TV Trwam

Posłowie pytali w Sejmie o kwestię dyskryminacji TV Trwam. W budynku Sejmu odbyło się posiedzenie sejmowej Komisji Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii, podczas którego rozpatrywana była informacja o stanie zaawansowania wdrażania naziemnej telewizji cyfrowej.

Podczas posiedzenia posłowie pytali przewodniczącego KRRiT Jana Dworaka o sprawę dyskryminacji katolickiej telewizji.

Poseł Jacek Bogucki pytał m.in. dlaczego szef Krajowej Rady nie odpowiedział na 2,5 mln skarg dotyczących nieprzyznania TV Trwam miejsca na cyfrowym multipleksie.

– Jak można ufać w rzetelność instytucji konstytucyjnego organu państwa, jeśli 2,5 mln razy potrafi złamać obowiązujące w Polsce prawo? Jak można ufać w rzetelność innych postępowań administracyjnych?  Jak można ufać w rzetelność pracy tego organu państwa? Jakim prawem w oficjalnych odpowiedziach KRRiT mówi, że wpłynęło kilkadziesiąt tysięcy listów, których – jak rozumiem – nawet nie rozpieczętowywała. Każdy z tych listów zawierał imię i nazwisko oraz pełny adres osoby składającej skargę – akcentował poseł Jacek Bogucki.

Podczas komisji poseł Maciej Małecki zwrócił uwagę, na tzw. efekt zabetonowania multipleksu. Tłumaczył, że koncesje uzyskała wąska grupa. Poseł w tym kontekście odniósł się do zwężenia treści przekazywanych przez nadawców. Pytał czy KRRiT posiada informacje o tym, jak pierwszy etap wpłynął na strukturę programów.

– Czy przeprowadziliście Państwo badania na temat wpływu pierwszych decyzji multipleksowych na strukturę nadawanych programów, zwiększenie rozrywki, muzyki, zwiększenie relacji np. z całonocnych imprez, zwiększenie reklam okultyzmu, reklam sex shopów? – cytuję to, co jest w ofertach programów, którym Państwo przyznaliście miejsca na multipleksie – wskazał poseł Maciej Małecki.

Pytań dotyczących konkursu na MUX1 i jego funkcjonowania pojawiło się bardzo wiele. Poseł Anna Sobecka pytała o całościową koncepcję wdrażania telewizji cyfrowej. Stwierdziła, że wykorzystanie planu genewskiego z 2006 r. wzbogaciłoby ofertę programową dla widza. Wyjaśniła, że projektowany plan genewski przeznacza dla Polski 8 multipleksów.

– Dlaczego, kto i kiedy zadecydował o zagospodarowaniu tylko trzech multipleksów? Jak wynika z planu genewskiego, na jednym multipleksie winno być 8 programów, czyli łącznie powinno być 64 programy – dla każdego multipleksu po osiem. Wykonanie polskie przewiduje po 7 programów. Czy to jest spowodowane błędami technicznymi czy też bezpieczną separacją kanałów w odstępach spowodowaną troską o jakość – pytała poseł Anna Sobecka.

W kontekście zapóźnienia cyfryzacji w Polsce poseł Sobecka pytała również o wartość rynkową jednego miejsca na multipleksie oraz sens wdrażania technologii DVB-T, którą za kilka lat trzeba będzie wymieniać na DVB-T2.

– Czy istnieje możliwość, aby model budowania telewizji naziemnej od początku był oparty na standardzie DVB-T2? Jakie koszty poniesie obywatel w związku z przejściem z technologii DVB-T na system DVB-T2 – zwróciła uwagę poseł Anna Sobecka.

Poseł Barbara Bubula podkreślała, że dyskusja nad TV Trwam odsłania kolejne pokłady niebezpieczeństw związanych z rozwojem technologii cyfrowej w naszym kraju.

– Rząd uważa, że cała cyfryzacja została dobrze przeprowadzona. Otóż to dopiero się zaczyna, dlatego że będą podejmowane kolejne decyzje; dlatego, że potrzebne jest pilnowanie interesu odbiorców, choćby w związku z tym, że bardzo ważne jest usytuowanie poszczególnych programów na pilocie. Jeśli nie ma tzw. wolnego dostępu trzeciej strony, jeżeli ktoś, kto jest właścicielem platformy dostępu decyduje o tym, że jego program będzie preferowany – to oczywiście, że cała władza nad mediami w Polsce przejdzie do tych, którzy kupią sobie częstotliwości na rynku i będzie się koncentrowała coraz bardziej w największych koncernach medialnych – zaznaczyła poseł Barbara Bubula.

Na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji możemy dowiedzieć się, że proces cyfryzacji odbywa się dwukierunkowo; przygotowanie techniczne i programowe – mówił poseł  Andrzej Jaworski.  Do tej pory – jak podkreślał – nie udało się nam dowiedzieć, kto odpowiada za całość przedsięwzięcia. Jeżeli na stronach ministerstwa możemy zapoznać się z pewnymi datami i procesami, to na stronie KRRiT jest swoista „wolna amerykanka” – akcentował.

– Nawet dzisiaj, w swoim wystąpieniu przewodniczący KRRiT powiedział, że rozstrzygnięcie ostatnich czterech miejsc na multipleksie odbędzie się przed wakacjami. Najprostsza rzecz, która powinna być podana do publicznej wiadomości: kiedy to rozstrzygnięcie zapadnie, kiedy zbierze się KRRiT – jest tylko i wyłącznie wiedzą tajemną w głowie pana przewodniczącego. I tak jak rozumiem, pozostałe osoby też tej wiedzy nie mają. Jeżeli tak podstawowy temat, jak daty rozstrzygnięć są nieznane – to nic dziwnego, że nieznane są kryteria na podstawie, których przewodniczący i KRRiT będą tę decyzję podejmować – powiedział poseł Andrzej Jaworski.

Poseł Marzena Machałek zwróciła uwagę, że nie bez przyczyny przy omawianiu procesu cyfryzacji w Polsce mówi się o nieprzyznaniu przez KRRiT koncesji dla TV Trwam. Sprawa ta bowiem – jak w soczewce – skupia wszystkie nieprawidłowości tego procesu.

– Decydujecie Państwo w zasadzie o tym, o czym Polacy będą mogli być informowani i jakie treści będą do Polaków docierać. To jest wielka rola. Najważniejsza rzecz to zachowanie odpowiednich proporcji w treściach przekazywanych poprzez programy telewizyjne. Dzisiaj niestety te proporcje są zachwiane. Mamy absolutną asymetrię między rozrywką, a treściami wychowawczymi, patriotycznymi i edukacyjnymi. Ubolewam szczególnie nad tym, jako nauczyciel, jako wychowawca, jako członek komisji edukacji. Zupełnie już nie możemy odnaleźć tak ważnych dla procesów wychowania treści i wartości religijnych – podkreśliła poseł Marzena Machałek.

Posiedzenie Komisji Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii transmitowały Radio Maryja i TV Trwam.

RIRM

drukuj