fot. PAP/EPA

Ponad 165 państw podpisało porozumienie klimatyczne

Przedstawiciele ponad 165 krajów w Nowym Jorku podpisali w piątek porozumienie klimatyczne. Chodzi o dokument wynegocjowany na ubiegłorocznym szczycie w Paryżu. Przewiduje on redukcje CO2. Poprzez takie działanie państwa świata chcą walczyć z globalnym ociepleniem.

Premier Beata Szydło, która złożyła swój podpis pod dokumentem podkreśliła, że efektywne wdrożenie porozumienia klimatycznego to wyzwanie dla nas wszystkich. [czytaj więcej] 

Jak dodała szefowa rządu, Polacy wiedzą jak trudno jest dokonać redukcji zanieczyszczeń przy jednoczesnym utrzymaniu rozwoju gospodarczego. W jej ocenie porozumienie daje szanse wyboru przez każdy kraj najlepszych możliwych polityk i technologii.

– Jesteśmy szczególnie zadowoleni z uznania roli pochłaniaczy i zbiorników gazów cieplarnianych, w tym lasów, jako czynników równoważących światowy bilans emisyjny. Odpowiednie wykorzystanie lasów może w znacznym stopniu przyczynić się do zmniejszenia skali zmian klimatu. Polska będzie wspierać działania w tym zakresie. Cieszymy się także, że porozumienie daje szansę na współpracę w ramach nowych mechanizmów rynkowych i ich standaryzację na poziomie globalnym. W Unii Europejskiej mamy wiele doświadczeń, z których warto korzystać przy projektowaniu tych mechanizmów – podkreśliła prezes polskiej Rady Ministrów.

Porozumienie klimatyczne ma zacząć obowiązywać od 2020 roku. Aby umowa zaczęła obowiązywać, musi przyjąć ją formalnie 55 proc. państw odpowiedzialnych za największą emisję.  Stany Zjednoczone i Chiny razem odpowiadają za niemal 40 proc. emisji.

RIRM

drukuj